Czy mieszkańcy są zadowoleni z nowej drogi?

13:30

19 kwietnia 2017

Aurelia Adaszyńska

Dziennikarz Radia Zielona Góra

Czy nowo powstała droga przy ul. Moniuszki spełnia oczekiwania mieszkańców?

Jak już informowaliśmy na naszej antenie, pomiędzy budynkiem dawnej hali sportowej i obiektami po byłej winiarni, powstała jezdnia jednokierunkowa. Umożliwia ona mieszkańcom nowo powstałych bloków, wjazd na osiedle. O drodze było głośno w czerwcu ubiegłego roku. Mieszkańcy domu przy Moniuszki 14, który sąsiaduje z jezdnią, apelowali do władz miasta i radnych, by zmienili plany projektowe. Pierwotnie, droga miała bowiem być dwukierunkowa. Właściciele domu, straciliby na tym kilka cennych metrów ze swojego ogródka i dojazd do własnej posesji. Inwestycja wiązała się także z wycinką alei lip.

W piątek drogę chwalili radni klubu Zielona Razem. Co ciekawe, w konferencji nie uczestniczyli mieszkańcy, którzy walczyli o wprowadzanie zmian do projektu. Jak mówi Paweł Natkaniec, z domu przy Moniuszki 14, trudno dzisiaj mówić czy droga spełnia ich oczekiwania:

Jak dodaje Natkaniec, nowa droga zmniejszyła atrakcyjność działki, na której stoi dom, ponadto w czasie opadów deszczu są zalewani:

Zastrzeżenia do inwestycji ma także Zielonogórskie Towarzystwo Upiększania Miasta:

Mówiła Joanna Liddane z ZTUM.

Do tematu będziemy wracać.

5 myśli na temat “Czy mieszkańcy są zadowoleni z nowej drogi?”

  1. Atrakcyjność działki pana Natkańca zmniejszyła się z powodu wybudowania bloków wokoło tejże działki. Jego domek został obudowany wysokimi blokami i jeszcze dodatkowo powstanie następny 6-kondygnacyjny budynek.
    Przedmiotowa droga natomiast „atrakcyjność” tą jednak zwiększyła, co przyznaje pan Natkaniec, mówiąc, że z tej drogi przecież korzysta.
    Nieprawdą jest to co pisze pani redaktor, że droga jest jednokierunkowa, ponieważ od ul. Moniuszki do domu pana Natkańca droga jest dwukierunkowa, natomiast dalej do osiedla jest około 20-metrowy odcinek jednokierunkowy.
    Trzeba też zdawać sobie sprawę, że droga ta nie powstała dla dobra aktualnego osiedla, ani pana Natkańca, tylko po to, aby był jakikolwiek dojazd do nowej inwestycji, czyli 6-kondygnacyjnego bloku, o którym mowa w wywiadzie, a który ma niedługo powstawać.

  2. Droga jak droga. Natomiast w perspektywie budowy nowych bloków, nieciekawa sytuacja odnośnie miejsc parkingowych, robi się jeszcze gorsza. W efekcie droga i chodnik będą zastawiona autami.

  3. Droga już jest zastawiana autami, nie ma dnia, żeby ktoś tam nie parkował.

  4. Na całym świecie prywatna własność to ” swietosc „/chyba że Białoruś/ Jak ktoś planowal jakiś biznes i potrzebował kawałek tej ziemi to po prostu należało z właścicielem tak się dogadać aby był zadowolony a tu widać że wzieto ludzi ” na huki „Często jest tak że właśnie taka nieruchomość dla właścicieli to ojcowizna „bezcenna” i właściciel ma prawo oczekiwać że będzie miał swoje tzw ” pięć minut „.Ktoś nie chciał „dać grosza”a chciał zarobić.

Dodaj komentarz