Kończy się Winobranie. Handlowcy komentują

12:47

10 września 2017

Piotr Kuśnierz

Dziennikarz Radia Zielona Góra

p.kusnierz@rzg.pl

Antyki, zdrowe jedzenie, rękodzieło i oczywiście lokalne wina. Tego wszystkiego można było spróbować lub kupić na kończącym się Winobraniu. Handlarze na deptaku zachęcali do swoich produktów zielonogórzan i gości.

Nie wszyscy jednak będą wspominać tegoroczne Dni Zielonej Góry dobrze. Sprzedawcy antyków z roku na rok zarabiają mniej.

Wspólnym głosem nie mówią natomiast rękodzielnicy i sprzedawcy artykułów domowych. Jedni na ruch nie narzekają, inni nie są zadowoleni z lokalizacji stoiska.

W podobnym tonie wypowiadają się lokalni winiarze. Rozmawialiśmy z przedstawicielami dwóch winnic – „Ingrid” oraz „Na Leśnej Polanie”. Ich stoiska znajdują się w pobliżu ratusza.

Zadowolone z utargu są osoby działające w gastronomii. Wędliny i mięso na Winobraniu sprzedają się znakomicie. Przekonują o tym przedstawiciele dwóch stoisk – „Rarytasy z Podlasia” i „Wileńskie Smaki”.

Jedna myśl na temat “Kończy się Winobranie. Handlowcy komentują”

  1. Red z publicznego radia używa określenia „produkty schodzą”.
    Żenujące.

Dodaj komentarz