Sygnał ostrzegawczy dla mistrza Polski – Stelmet zmiażdżony we Włocławku

20:02

5 kwietnia 2017

Jacek Białogłowy

kierownik działu sportowego  +48 68 4555 527

Koszykarze Stelmetu BC ZGóra przegrali mecz na szczycie PLK z Anwilem Włocławek 68-81. Przez 28 minut Stelmet grał katastrofalnie i mimo zrywu w 3 kwarcie nie był w stanie zagrozić włocławianom.

O I połowie Stelmet powinien jak najszybciej zapomnieć. Albo obejrzeć, zobaczyć błędy i zapomnieć. To była katastrofa mistrzów. Da się ją skrócić krótko – brak obrony i fatalny atak mistrzów Polski.

Za to Anwilowi siedział rzut, sprytnie włocławianie bronili pod koszem i na obwodzie i odjechali od Stelmetu bC bez kłopotu. Po I kwarcie Anwil prowadził 22-13, po II już 45-30.

Kiedy w III kwarcie było już 20 punktów przewagi Anwilu(50-30) wydawało się, że jest po meczu. W 28 minucie Anwil spokojnie sobie prowadził 57-38 i nagle Stelmet się obudził! Djuriśić, Koszarek, znów Djuriśić, Florence – po ich rzutach nagle zeszliśmy na 49-58. Kwarta skończyła się wynikiem 60-49 dla Anwilu, ale można było mieć nadzieję, że mistrz pójdzie za ciosem. Niestety – w 4 kwarcie znów była nie najlepsza obrona, błędy pod koszem rywali i Anwilowi wróciła znakomita skuteczność. Trójki McCraya i Młynarskiego wybiły Stelmetowi z głowy zwycięstwo. Stelmet przegrał 68-81, Anwil jest od dzisiaj liderem PLK, a Stelmet dostał mocny sygnał ostrzegawczy przed playoffami. Trenerzy naszej drużyny mają nad czym myśleć…

24 myśli na temat “Sygnał ostrzegawczy dla mistrza Polski – Stelmet zmiażdżony we Włocławku”

  1. Straszna nędza.Mistrza w tym roku nie będzie. Nie ma się czarować. DZIURAWE RĘCE! ILE PUDEŁ! Wstyd.

  2. Który to już mecz w tym sezonie zaczynamy fatalnie, żeby później gonić ? Zespół bezradny tak jak i trener . Można by tak jeszcze wyliczać , ale nie będę kopał leżącego. Pierwsze miejsce praktycznie przepadło, co ma bardzo duże znaczenie, bo Anwil u siebie przegrał tylko raz, a my na wyjeździe też gramy dużo słabiej niż u siebie, o mistrzostwo coraz trudniej….

  3. Proszę, nie mówcie , że jedziecie po zwycięstwo, a potem taka żenada. Te straty na poziomie dzieci, tysiąc pudeł, po prostu katastrofa. Jeszcze brak Przemka, który jeśli nie trafia, to świetnie broni. Gdzie Matczak? Drago czasem jest rewelacyjny, czasem straszna nędza. Właściwie nie jestem zdziwiony takim wynikiem. W tym roku coraz częściej to standard. Jestem też przekonany, że tytuł mistrza właśnie przechodzi obok Stelmetu. W tym roku to Anwil zasiądzie na tronie.

  4. Jaki trener taka gra !!! Od tego się zaczyna i na tym się kończy.Koniec i kropka.Na boisku panuje bałagan, druzyna jest niezorganizowana , akcje jakieś od czapy i niezorganizowane,Nawet jakbyśmy jakimś cudem obronili tytuł w tym sezonie to jak widzę tę grupkę zbłakanych rycerzy pod wodzą jeszcze bardziej zbłakanego „trenera” to mi się odechciewa oglądać tego wszystkiego.Zeby już nie drązyć tematu po prostu dopóty dopóki Gronek będzie trenerem Stelmet swoich pelnych mozliwości na jaki stać tych zawodników. Ta drużyna niczego istotnego nie osiągnie no chyba ,że się przeciwnik położy i bedzie prosił o łagodny wymiar kary.Od kiedy Gronek został trenerem ten klub cały czas pikuje jakościowo w dół ,a w najlepszym wypadku nic ,a nic to nie idzie na lepsze.
    Wizualnie wyglada to wszystko fatalnie ,a do tego jeszcze tym razem wynik nie stanowi alibi.

  5. Bez taktyki najlepsi gracze nic nie zrobią. Dostaliśmy dobrą lekcję, jak grać zespołowo i agresywnie. Na konferencji usłyszymy, że nic się nie stało…

  6. W tej porażce jest pozytyw… Pan Gruszecki wbił kolejny, bardzo duży, gwóźdź do swojej „trumny” z napisem „po sezonie out”… Szkoda kasy, i to pewnie nie małej, na taką żenadę jaką on prezentuje. I nie zmieni tego kilka trójek, które pewnie trafi w następnych meczach. Z kolei Vlado potwierdza, że jest frustrat i tyle – za umiejętnościami nie nadąża głowa… Hrycuś zjeżdża po równi pochyłej… Mokros to typowy wymysł JJ-a „jak będę mieć Mokrosa ja, to nie będzie mieć go ktoś inny” – tu odwrotnie niż u Vlada – serce duże, umiejętności nijakie… Matczak udowadnia, że progi za wysokie… Generalnie miernie ta mieszanina wygląda, ale daj Boże żeby się pozbierali i zdobyli mistrzostwo. Ale potem potrzebny wiatr odnowy bo w tej konstelacji zespół męczy wszystkich – nawet siebie samych…

  7. Spokojnie to jeszcze nie play off, o finale nie wspominając.Trafnie ujęte przez pana Jacka ze to sygnał ostrzegawczy dla naszych koszykarzy.Wcześniejsze dwa mecze z Anwilem były zupełnie inne,a w ewentualnym finale trzeba będzie pokonać nas 4 razy…

  8. Tyle,że tu nie chodzi o to, czy to strzał ,czy nie strzał ostrzegawczy bo ja mam wrazenie ze ten cały sezon jest do kompletnej bani i jest jednym wielkim strzałem ostrzegawczym ,ale dla całego klubu i jego przyszłości.Bo ktoś tu mam wrażenie chyba przedobrzył w tym sezonie i zamiast to posunąć do przodu to cofnął jakościowo klub wstecz o conajmniej kilka kroków.Głównem błedem tego sezonu jest zatrudnienie człowieka uczącego sie zawodu kosztem naszych kibicowskich serc i naszych wrażliwych na dobrą koszykówkę oczu.Moje oczy już tego dalej nie są w stanie oglądać,a serce coraz bardziej krwawi .Jak można było tak sp…ć sezon jednym dosłownie słowem „TRENEREM” .Źle dobrany trener w tym sezonie i nieszczęście gotowe.Najgorsze w tym wszystkim jest to,że nie ma w tym klubie kompletnie żadnej nawet najmniejszej refleksji za to co się tu dzieje.
    Można odnieść wrażenie,że w tym sezonie od samego początku nie było jakiejś spójnej wizji tego wszystkiego,a już te ruchy kadrowe jakie zostały poczynione w tym sezonie sprawiają wrazenie jakby były kompletnie nieprzemyślane wcześniej i były robione,albo na kolanie,albo szyte na biegu bez kompletnego ładu i składu tak jakby te klocki nie pasowały do siebie ,albo były wykonane z całkiem innej gliny.Profesjonalny trener po pierwsze by lepiej dobrał skład od samego poczatku ,po drugie potrafiłby tych ludzi lepiej zgrać ze sobą i wycisnąłby o wiele więcej z tych ludzi których by nawet dostał ,a po trzecie jakby już dostał takie puzzle jakie by dostał to by potrafił z tego coś sensownego ułożyć na tyle,że chociaż dałoby się to na trzeźwo jakoś oglądać.I niezależnie jak się ten sezon skończy uważam,że jakość gry Stelmetu w tym sezonie jest na skandalicznie niskim poziomie.

  9. 1986, teraz jest najważniejsza część rundy zasadniczej, a Stelmet dalej gra średnio. K112 ma 100% racji. Po tym stylu gry zastanawiam się, czy grozi nam, może raczej zasłużymy na 5 miejsce po rundzie zasadniczej. Mecz z Rosą na koniec rundy może być pod wielką presją wyniku.

  10. Po wczorajszym meczu mam poważne obawy, czy jeszcze coś w tym miesiącu wygramy i czy dla nas sezon w tym roku nie będzie krótki. Nie dało się tego oglądać.

  11. Tak czytam te komenty i… niektorym oszolomom to chyba tylko modlitwa pomoze!

  12. Witam wszystkich,
    chciałbym wrazić swoją opinię…

    Bardzo dobrze dla nas wszystkich się stało! Przynajmniej będą ciekawe play off xD
    A już się martwiłem, że kolejne 9:0 w PO i sezonie. Na szczęście liga jest w tym roku wyjątkowo ciekawa :)

    Pozdrawiam koszykarskich freak’ów xD

  13. Ktoś tu chyba zapomina że, w tym sezonie zdecydowano nie wydać po raz kolejny kilku milionów więcej ,które w europie mogły by nic nie zmienić a w lidze skończyło by się w play off tak jak rok temu.Z takim składem i tak jesteśmy zdecydowanie faworytem do złota i jedna czy druga porażka tego nie zmieni.Co nie zmienia faktu że takich meczy jak wczoraj nie ogląda się najlepiej.Przyjdzie czas gdy trzeba będzie wygrywać i wtedy zobaczymy prawdziwe oblicze naszej drużyny.pozdrawiam

  14. No i własnie najbardziej nie mieści się w głowie ta „sprytna” strategia wydatkowania pieniedzy w tym sezonie która może świadczyć o tym ,że ktoś tu czegoś chyba mówiąc delikatnie z logiką się minął.
    Nikt zdrowy na rozumie nie wydaje takich pieniędzy na zawodników jednocześnie skąpiąc na zatrudnieniu jakiegoś trenera z głową na karku,a nie jedynie praktykanta do nauki zawodu.Skoro ktoś tak to sobie wymyslił ,że bedzie chciał za wszelką cenę wyszkolić trenera to można to było zrobić zdecydowanie taniej, a efekt byłby tak samo beznadziejny.Teraz mówi się ze Gronek może być najmłodszym trenerem z tytułem mistrzowskim,ale jeżeli tak by się stało co daj Boze klubowi i kibicom, ale nawet jakby tak się stało to bedzie to tylko i wyłacznie zasługa samych zawodników.Równie dobrze możnaby posadzić w tym sezonie na ławce trenerskiej pierwszy lepszy przydrożny słup ,a efekt z cała pewnością nie byłby gorszy,a wręcz przeciwnie mógłby być zdecydowanie lepszy.

  15. Do @OjciecIreneusz To idź za przysłowiowe „dziękuję” usiądź na ławce trenerskiej i pokaż co potrafisz. Może Ci pójdzie tak samo jak słupowi przydrożnemu? Śmiało. nie krępuj się – znasz się na tym na pewno lepiej niż trener którego nazywasz praktykantem. Ułóż chociaż jeden cykl treningowy. Powodzenia. Naprawdę.
    Który to już raz zwalniacie p. Gronka?
    Czasem naprawdę sprawdza się powiedzenie, że mowa jest… ;)

  16. @OjciecIreneusz
    Czyli jeżeli przegrają mistrzostwo to wszystko jest winą trenera, a jeżeli wygrają to będzie wyłącznie zasługa samych zawodników? Hahaha, super logika.

  17. @polemika … jak ja uwielbiam takie podwórkowe tanie gadanie, a czy to ja składałem i czy to ja sie ubiegałem o praktykę trenerską ,a nie aktualny człowiek na tym stanowisku? Nie, a wiec nie zmuszaj mnie do stawania i robienia roboty za kogoś kto ubiegał się o to stanowisko i nosi dumne hasło na grzbiecie pod tytułem trener Stelmetu. A skoro już ubiegał się o to stanowisko to niech to robi tak żeby było to widać na boisku bo na ten moment nie dość,że dysponuje największym budżetem w polskiej lidze to jeszcze nie potrafi tym tak pokierować i tak zorganizować i tak wyszkolić ,żeby się chciało to ogladać z przyjemnością,a nie bardziej z sentymentalnego przymusu.A ty już nie drzyj tak o posadę trenerską i nie wchodź tak w cztery litery Gronkowi bo takich przecietniaków jak on jest cała masa na rynku tylko wystarczy się rozejrzeć i nie upierać się i tkwić w błędzie który się popełniło już na samym początku przy zatrudnianiu tego pana na to stanowisko w Stelmecie. Ja nie jestem trenerem i nigdy nie miałem takich aspiracji bynajmniej,ale jestem kibicem i mam prawo wyrazić swoją opinię na temat tego co widzę ,a widzę zlepek drużyny i brak pozytywnych działąń w tym klubie, widzę szereg całkowicie niepotrzebnych ruchów kadrowych , widzę jak zle dysponuje się tu środkami w klubie i braku logiki w tym zakresie.Na marginesie dodam ,że nie sztuką jest zdobyć tytuł z takim budżetem ,ale za to „wielką sztuką” jest jego nie zdobycie i jeżeli Stelmet nie zdobędzie tytułu w tym sezonie to będzie to klęska na własne życzenie tych co za takimi ,a nie innymi decyzjami stali w tym sezonie.Mnie się gra Stelmetu w tym sezonie kompletnie i ani za grosz nie podoba i dopóty dopóki Gronek będzie trenerem moja noga nie stanie na hali tego klubu bo styl jaki prezentuje ta drużyna w tym sezonie męczy moje oczy i kaleczy koszykówkę jaką lubię oglądać i na jaką z całą pewnością stać taki klub jak Stelmet,ale nie z Gronkiem jako trenerem.

Dodaj komentarz