Policja o pikiecie: dźwięk gwizdka był przeraźliwy

15:06

13 grudnia 2017

Piotr Kuśnierz

Dziennikarz Radia Zielona Góra

p.kusnierz@rzg.pl

Zakończyła się druga rozprawa przeciw Kazimierzowi Herianowi. Prezes stowarzyszenia „STOP Krzywdzie” jest obwiniony o zakłócanie porządku publicznego podczas legalnie zorganizowanych pikiet.

Sprawa dotyczy demonstracji pod Komendą Miejską Policji w Zielonej Górze, z lipca tego roku. Dziś zostali przesłuchani kolejni świadkowie: pracownicy KMP oraz członkowie stowarzyszenia. Zeznawał m.in. komendant zielonogórskiej policji. Podinspektor Piotr Fabijański mówił, że podczas jednej z pikiet był zmuszony poprosić swoich pracowników o pouczenie protestujących. Według komendanta uczestnicy pikiety zachowywali się za głośno.

Do zeznań funkcjonariuszy i pracowników administracyjnych KMP odniósł się po rozprawie Kazimierz Herian. Jak twierdzi, protesty są niewygodne dla policjantów i to nie ze względu na poziom hałasu.

Zeznawała również m.in. Urszula Cantemir. Wiceprezes stowarzyszenia „STOP Krzywdzie” również jest obwiniona w tej sprawie. Urszula Cantemir podkreśliła, że na legalnych pikietach używanie sprzętu nagłaśniającego nie jest zabronione. Odniosła się tym samym do sytuacji, kiedy to policjanci mieli zarekwirować megafon. Do tego zdarzenia doszło 2 sierpnia, tuż po pikiecie, w samochodzie protestujących.

Kolejna rozprawa 22 stycznia 2018 roku. Sędzia Monika Olejnik ma rozpatrzyć wnioski dowodowe złożone przez Kazimierza Heriana w tej sprawie. To m.in.  nagranie wideo jednego z protestów.

Jedna myśl na temat “Policja o pikiecie: dźwięk gwizdka był przeraźliwy”

  1. A to fajne szef policji miejskiej musiał prosić swoich podwładnych o uciszenie demonstracji? Teraz to tak wygląda. Dawniej był rozkaz. A wogóle to nie mógł to zrobić sam?

Dodaj komentarz