Wojewoda wyręcza władze miasta. Historyczna zmiana nazw ulic w Zielonej Górze

15:34

13 grudnia 2017

Redakcja Informacji

Jest odpowiedź IPN w sprawie zmiany nazw ulic w województwie lubuskim. Wszystko w związku z ustawą o dekomunizacji.

Po uzyskaniu opinii instytutu, w Zielonej Górze, zarządzeniem zastępczym wojewody (władze miasta nie podjęły właściwych działań), zmianie ulegną nazwy czterech ulic. Mówi wojewoda Władysław Dajczak:

Jak dodaje wojewoda, nazwy te były konsultowane:

Na rozstrzygające decyzji IPN co to nazw ulic czeka jeszcze 18 lubuskich gmin.

Zarządzenie wojewody wejdzie w życie po 14 dniach od opublikowania, czyli na przełomie grudnia i stycznia. Samorządy mają możliwość odwołania od tej decyzji w ciągu 30 dni.

16 myśli na temat “Wojewoda wyręcza władze miasta. Historyczna zmiana nazw ulic w Zielonej Górze”

  1. Po jaką cholerne? Niech Gorzowiak zajmie się swoim podwórkiem!

  2. Mam nadzieję że wojewoda pokryje również koszta wymiany tablic i dokumentów mieszkańców…. chore!

  3. Czy Radio Zielona Góra jest już tylko bezmyślną tubą propagandową, czy jeszcze pełni misję rozgłośni lokalnej, ważnej dla kształtowania świadomości społeczeństwa ?

    Jeżeli to drugie, to oczekuję dyskusji, ale nie z działaczami PiS-u, czyli współautorami tej kolejnej nocy kryształowej, na temat tego, czym zawinili Polakom XXI w. żołnierze II Armii LWP, którzy ginęli np. pod Budziszynem m. in. za to, aby Zielona Góra należała teraz do Polski ?

  4. Może zawinił dowódca tej armii, komuch alkoholik Świerczewski? A może to, że większość oficerów tej armii, to byli sowieci?

  5. Parę lat temu zmienili mi ulicę gen. Waszkiewicza właśnie ze sztabu II Armii (został zamordowany wiosną 1945 r. pod Budziszynem gdy walcząc ramię w ramię z Polakami z intendentury, dostał się do niemieckiej niewoli) na ulicę nieudacznika i playboya Rydza Śmigłego, zdrajcy bez dwóch zdań (dowódca który uciekł z pola bitwy, jakim była Polska, pozostawiając żołnierzy na pastwę wroga).

    A czy wiecie, że w większości szeregi II Armii LWP stanowili przymusowo wcieleni byli AKowcy, który się ujawniali ? Rola Świerczewskiego w historii Polski jest powszechnie znana, tak jak i oficerów sowieckich w tej armii. Ale w jaki sposób żołnierze (przymusowo wcieleni do oddziałów) są winni grzechów swego dowódcy i sytuacji geopolitycznej w ogóle ?
    Teraz chcą wyrzucić z grobu polskich żołnierzy drugiej armii i uczcić ofiary komunizmu. Czy ta noc kryształowa uczci m. in. ludobójców pokroju Burego i Ognia, czy to też ofiary komunizmu ?

  6. Miecio Bronisławski, Armia Sovjecka napadła na Polskę 17 września 1939r. jako sojusznik nazistów hitlerowskich. Okupowała ojczyznę moich dziadków. W tym czasie sovjeci mordowali Polaków, torturowali, wywozili na Sybir i do Kazachstanu. Ich sojusznik, przyjaciel Hitler idąc na wschód ich pogonił, ale ci mordercy wrócili w 1944 i morowali ponownie Polaków, patriotów, bohaterów przy współpracy z tzw polskimi komunistami. Gdyby nie bandyci moskiewscy, wspólnicy bandyty hitlera, żołnierze broniliby Polski wolnej, ukochanej.
    Szanuję krew przelaną przez żołnierzy polskich idących ze wschodu. Pamiętaj jednak, że to nie była armia wyzwoleńcza a wprowadzająca bandytów, katów komunistów ppr’- i nkwd’owskich. Ci kaci morowali i straszliwie męczyli w katowniach nasze polskie rodziny.

    I na koniec napisz ilu bandyci sovjeccy w tym polscy zdrajcy zamordowali Polaków od 17.09.1939r. do śmierci stalina – przyjaciela hitlera.

  7. Większość szeregowych II Armii to byli dawni AKowcy i BChowcy, którzy uciekli przed zakatowaniem na UB i NKWD właśnie do tej armii. Wielu z nich mimo to zginęło z przyczyn politycznych z rąk nowej władzy jeszcze w rejonie formowania (Lubelszczyzna). Ale 2 Armia LWP to nie KBW czy I Dywizja z 1 Armii, które wałczyły z UPA i WiN, ta Armia poniosła olbrzymie straty w operacji łużyckiej a następnie pobiła Niemców na terenie Czech. Jej nie użyto do walki z podziemiem, bo składała się z elementów politycznie niepewnych. Ulica 2 Armii jest ulicą tych żołnierzy a nie oficerów sowieckich czy Świerczewskiego. Wielu z tych szeregowców zostało potem osadnikami wojskowymi na naszych terenach. Proszę spojrzeć tym ludziom, dziś starszym osobom, prosto w oczy… Uda się ?
    Wśród ofiar komunizmu, jak ma się teraz ta ulica nazywać, byli też, a przynajmniej za takich są uznawani, przez autorów współczesnej nam nocy kryształowej choćby Bury czy Ogień, winni zbrodni ludobójstwa i czystek etnicznych, niczym nie różniący się od Hitlera czy Stalina.

  8. Historii nie da się odwrócić. Co jeden człowiek ustanowił drugi może to zmienić. Nic nikomu nie zostało oddane na wieczność. Pan Dajczak arbitrainie ogłosił co mu kazali ogłosić. Brakuje mi ulicy Prawa i Sprawiedliwości.

  9. Proponuję ulicę Ofiar Jarosława Kaczyńskiego, tutaj widzę uczczenie m. in. owych szeregowców z 2 Armii z rodowodem AKowskim (których nie zamordowali NKWDzisći, a których uśmiercił cywilnie Kaczyński) oraz wdów po funkcjonariuszach legalnie działających organów bezpieczeństwa Państwa (wówczas UB / SB, dzisiaj to się nazywa CBŚ / CBA, ale robi dokładnie to samo), którym ten niewątpliwie uzdolniony polityk i mściciel odebrał należne środki do życia.
    Ciekawe jak szybko ktoś zamaluje tablice z nowymi nazwami ulic ? I na jaki kolor, czarny, czerwony ? Co bardziej pasuje do Małego Rycerza – Mściciela ?

  10. UB i SB, były takimi samymi legalne działającymi organami bezpieczeństwa w Polsce Ludowej, jak np. SS i Gestapo w faszystowskich Niemczech.
    Zapewniały bezpieczeństwo jedynie tym totalitarnym systemom.

  11. Czy ktoś chce, czy nie chce żadne państwo nie utrzyma się bez policji politycznej, skarbowej itd. Tylko policja kryminalna służy społeczeństwu, reszta – władzy. W USA CIA robi i robiła gorsze rzeczy niż SB w Polsce, metody są dopasowane do czasów, a te się zmieniają. Nie zmienia się tylko terror władzy wobec ludzi. Bez tego nie ma, nie było i nie będzie państwa. Mszczenie się na rodzinach osób służących państwu (PRL) uznawanemu przez całą światową społeczność jest po prostu żałosne. Niezależnie od ogromu cierpienia jakie wielu tysiącom ludzi owe UB / SB zadało. Państwo Kaczyńskiego jest takie samo, bo nie może być inne. Kaczyński stosuje tylko inne, bardziej inteligentne metody.

  12. Panie Bonisławski,
    Proszę dla celów swojej prywatnej krucjaty przeciwko PiS-owi nie naginać faktów historycznych, ani nimi nie manipulować.
    1. IPN nigdy nie podważał wartości i celowości upamiętnienia męstwa ŻOŁNIERZY II Armii W.P.
    Źródło [ostatni akapit]: https://ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/polityka/zmiany-nazw-ulic/nazwy-ulic/nazwy-do-zmiany/40386,ul-2-Armii-Wojska-Polskiego.html
    Zupełnie czym innym jest natomiast gloryfikowanie II AWP jako całości – związku taktycznego (zresztą nielegalnie powołanego, z dyspozycji Sowietów, bez zgody prawowitych władz II RP), użytego do realizacji sowieckiej polityki w tej wojnie.

    2. Skoro chce Pan gloryfikować II Armię W.P. jako całość, to niech Pan powie wprost czytelnikom, kogo chce Pan gloryfikować – Polaków czy Żołnierzy Radzieckich? Bo z powodu koszmarnych braków kadrowych ponad 50% oficerów II Armii to byli Rosjanie (a ściślej ob. ZSRR). Ba, całe wielkie radzieckie jednostki „na doczepkę” dokooptowano do II Armii (cała 16 Dnowska Brygada Pancerna (tzw. Brygada „Wilków”), a pułki artylerii samobieżnej były wyłącznie sowieckie, którym tylko nadano numerację polską).

    3. W każdej armii postacią szczególną i najważniejszą jest jej dowódca. Chce Pan upamiętniać gen. Świerczewskiego – kryminalistę i zbrodniarza, już w 1936 r. mordującego osobiście ze swego pistoletu jeńców hiszpańskich podczas wojny domowej w tamtym kraju, człowieka o znikomej inteligencji, alkoholika, rzucąjącego w swoich pijanych zwidach setkami i tysiącami szeregowych żołnierzy na pewną śmierć? Autora jednej z największych polskich klęsk w całej historii, kiedy podczas Operacji Budziszyńskiej tak bardzo zapragnął zdobyć Drezno, że zapłaciło za to życiem ok. 20 tysięcy polskich i radzieckich żołnierzy (ilu dokładnie – tego do dziś nie wiemy, bo propaganda PRL, którą Pan nadal uprawia, az do 1990 r. zaciemniała obraz tzw. „Operacji Budziszyńskiej”, a władze PRL zabraniały dokonania rzetelnych badań i ekshumacji na terenie NRD, które musiałyby ukazać pełnię dramatu i przerażający ogrom ofiar zwykłych żołnierzy posłanych przez Świerczewskiego na śmierć).
    Niech Pan sięgnie też do źródeł niemieckich i poczyta raporty oficerów Schoernera, którzy nie mogli uwierzyć, że tak łatwo masakrują tak bardzo nieprzygotowanego do obrony i tak niedołężnie dowodzonego przeciwnika. I to wszystko pod koniec kwietnia 1945, de facto na kilkanaście dni przed końcem wojny (!), kompletnie bezsensowna hekatomba. Co spotkało za nią jej dowódcę? Oczywiście awans. Tak wyglądały kariery sowieckich agentów w polskich mundurach.

    4. Czy zna Pan skalę dezercji z szeregów II Armii? 13 X 1944 – z 31. p.p. uciekło 1155 żołnierzy. Zlikwidowano w następstwie tego cały pułk, sam Stalin z wściekłością dzwonił w tej sprawie do dowódcy frontu Rokossowskiego. Kolejna masowa dezercja to 23 p.p. w sierpniu 1944. Zna Pan inną „godną upamiętnienia” armię, z której polscy patrioci uciekali setkami i tysiącami, żeby wracać do partyzantki i kontynuować walkę o prawdziwie wolną od sowieckiego jarzma Ojczyznę?

    5. Proszę się odnieść do wątku z początków istnienia 2. Armii (jeszcze na terenach Lubelszczyzny): „Niechlubną kartę zapisał sąd wojskowy i prokuratura 2 Armii, które zajmowały się w tym okresie niszczeniem podziemia niepodległościowego. We wsi Kąkolewnica w tymczasowej siedzibie sztabu 2 Armii zamordowano do listopada 1945 roku 1500-1800 osób. Wyroki śmierci wykonywano metodą radziecką: ofiary miały ręce skrępowane drutem.Na Uroczysku Baran pochowano przynajmniej kilkuset przeciwników władzy ludowej”.

  13. Do wątku nr 5 ustosunkowałem się już w moich wypowiedziach. Proszę sprawdzić.
    Do PiS-u nic nie mam, nie prowadzę krucjaty. PiS to kilka tysięcy ludzi i parę osób „establishmentu”, pełniących taką rolę wobec reszty, jak sowiecka nadbudowa wobec żołnierzy II armii.
    Propozycja IPN to hipokryzja. Dlaczego wojewoda z PiS chce się przypodobać swojemu Wodzowi i zamiast zmienić ulice na Żołnierzy II AWP, uszczęśliwia mieszkańców Ofiarami komunistycznymi ? Po drugie w ten sposób należałoby nazywać ulice i pomniki np. Żołnierzy Wyklętych Poza Ludobójcami.
    Poza tym, która armia służyła tak naprawdę interesom Polaków ? Sosabowski rzucony o jeden most za daleko zamiast nad Warszawę (nikt mi nie wmówi, że Churchil i Roosvelt nie mogli wymóc na to zgody na Stalinie, grożąc np. zawarciem separastycznego pokoju z Hitlerem) ? Anders pod Cassino ? Lotnicy, których nie zaproszono nawet na defiladę ? Wszyscy zostali wykorzystani w obcych celach, ratując Anglię, która nas sprzedała Stalinowi. Bilans jest taki sam tu i tam. Słaby służy silnemu.

Dodaj komentarz