Tym razem deszcz nie zalał miasta

07:44

12 sierpnia 2017

Marta Czechowska

dziennikarka RZG

Dość spokojnie w Zielonej Górze po ostatnich opadach deszczu. Straż pożarna poinformowała o wyjazdach do czterech zalanych posesji w Ochli i Łężycy, odnotowano też dwa powalone konary i dwie interwencje związane z wyładowaniami atmosferycznymi. W jednym przypadku piorun uderzył w drzewo, w drugim, w polu wypalił się stóg siana.

W regionie największe opady podczas załamania pogody zanotowano w Radzyniu, gdzie spadło 21,4 mm wody, w Zielonej Górze 17,7 mm, w Świebodzinie 13,3 mm. Wiatr wiał z prędkością do 40 km/h.

Strażacy w województwie lubuskim interweniowali 26 razy, wyjeżdżając głównie do powalonych konarów i wypompowywania wody z piwnic.

Dodaj komentarz