Wydała 56 tysięcy złotych. Policji zgłosiła napaść i kradzież

15:22

9 stycznia 2018

Marta Czechowska

dziennikarka RZG

Zielonogórscy policjanci odkryli  kłamstwo  zielonogórzanki, która chciała wmówić im, że została okradziona.  Wczoraj zdenerwowana  kobieta poinformowała, że została napadnięta w centrum miasta, a sprawca zabrał jej torebkę, w której było 56 tys. złotych. Podała rysopis napastnika, na miejsce zostały wysłane policyjne patrole , przewodnik z psem tropiącym oraz funkcjonariusze kryminalni. Kobieta przywieziona została do Komendy Miejskiej Policji, żeby oficjalnie złożyć zeznania. Już po kilku minutach rozmowy, policjanci z Wydziału Kryminalnego zorientowali się, że opowiadana historia brzmi niewiarygodnie. Kobieta była spokojna, a denerwowała się tylko, kiedy policjanci zadawali jej pytania o przebieg zdarzenia. Po kilku minutach rozpłakała się i przyznała, że napadu nie było. Zielonogórzanka wydała wcześniej pieniądze i bała się przyznać rodzinie. Wymyśliła przestępstwo, żeby uzasadnić brak tak dużej sumy. Za składanie fałszywych zeznań grozi kara więzienia do lat 3. Kodeks karny za zawiadomienie o przestępstwie którego nie popełniono przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 2.

 

 

Jedna myśl na temat “Wydała 56 tysięcy złotych. Policji zgłosiła napaść i kradzież”

Dodaj komentarz