Gecevicius wita się pięknie z Zieloną Górą – Stelmet ogrywa Sidigas.

20:08

31 października 2017

Jacek Białogłowy

kierownik działu sportowego  +48 68 4555 527

Stelmet BC Zielona Góra wygrał drugi mecz w Lidze Mistrzów. Pokonał Sidigas Avelino 90-79. Znakomicie wypadli zwłaszcza Dragicević i nowy Litwin Gecevicius.

Mecz zaczął się od 5-0 dla gości po trafieniach Fitipaldo i Wellsa. Stelmet jednak szybko i mocno odpowiedział. Dwa razy trafił Dragicević, Kelati pociągnął za trzy i mistrz Polski wyszedł na prowadzenie 7-5.

Potem meczy był wyrównany, największa różnica między zespołami wyniosła w tej kwarcie 4 punkty. Pod koszem rywali straszył Senegalczyk N’Diaye, który w I kwarcie 3 razy blokował graczy Stelmetu. Fitipaldo zdobył 8 punktów dla przyjezdnych, u nas najskuteczniejsi Kelati i Vlado – po 6. Po 10 minutach było 19-21.

Druga kwarta była podobna. Wynik cały czas na styk, Ndiaye ciągle blokował(6 bloków w 20 minut!), goście trafiali znakomicie za trzy. W Stelmecie najmocniej punktował nadal Vlado(11 po I połowie). W tym okresie zadebiutował Litwin Gecevicius, któy trafił jedną trójkę, a trójką kwartę zakończył Florence. Do przerwy 42-38 dla ekipy Gronka.

W 3 kwarcie Stelmet zaczął przejmować mecz. Brylował na parkiecie Vlado Dragicević. W 28 minucie miał 17 punktów, a po trójce Koszarka, który wcześniej świetnie obsługiwał Czarnogórca Stelmet objął prowadzenie 58-47. Potem było jeszcze lepiej – w 30 minucie Gecevicius trafił swą drugą trójkę, Stelmet uciekł na 64-51. Potem były jeszcze punkty gości i przed ostatnią kwartą 64-53 dla mistrzów Polski.

A 4 kwarta to najpierw były nerwy, bo goście zeszli na 5 czek straty, ale końcówka to już popis zielonogórzan, w tym Geceviciusa. Ten od niechcenia rzucał trójki, Stelmet był twardszy od rywali i nasza ekipa podwyższała prowadzenie. Skończyła wygraną 90-79! Vlado za 23 punkty, Gecevicius wkupił się za 17. Piękny wieczór w hali CRS!!!

14 myśli na temat “Gecevicius wita się pięknie z Zieloną Górą – Stelmet ogrywa Sidigas.”

  1. Dzisiaj każdy, komu nie chciało się iść do CRS, może żałować. To był super mecz! Chłopaki, piękne dzięki za widowisko! Martynas pokazał klasę! Do zobaczenia w piątek:)))

  2. Najlepszy mecz jaki widziałem w ostatnich 2 sezonach! Bravo chłopaki :)
    A nowy gracz to niezły kocur. Podciągnie w górę grę tej ekipy. Mądry gracz.

  3. Świetny nabytek.Wygląda na to, że uratował kuper statystykowi praktycznie na cały sezon.Pod warunkiem,że Martynas uchowa się u nas do końca sezonu.Bo kąsek jak widać jest łakomy.
    Facet dzisiaj zrobił róznićę na miarę zwycięstwa.Poza tym jego osoba zmobilizowala i dała wiarę i nadzieję chłopakom.Ten zakup to strzał w 10! Spadł nam chłopak z nieba niczym kiełbasa do wielkanocnego koszyczka.Wydaje się, że Stelmet wrócił do żywych.

  4. Czapki z głów ! Jak tak będą walczyli to może i bez tej czwórki się obędzie byle jak najszybciej wrócił savovic. Martynas 5 trójek z rzędu a jedyny niecelny rzut to i tak dobitka Koszarka po pierwszym rzucie litwina w tym meczu. Jak podtrzyma taka skuteczność to drzyjcie rywale ! Wydaje się to niemożliwe ale rzuca jak automat i coś czuję że z zawiązanymi oczami na treningu trafi 6 czy 7 trójek na 10 oddanych rzutów. Nie wiem jak Armani w Zbiórkach sobie poradził ale upieram się że na czwórkę jest za niski i jest to mega eksperyment gdy gra silnego skrzydłowego. Oby był udany !

  5. Zgadzam się z przedmówcami , chyba najlepszy mecz za kadencji Gronka , dobrze się to oglądało , gratulacje !

  6. Znaczy sie ze ten „najlepszy od dawna mecz” to zasluga Gronka tak? Skoro za porazki jego wskazujecie wyinnym to chyba zwyciestwa tez powinny isc na jego konto? ;)

  7. Nie to zasluga geniusza Lewandowskiego ktory podciera mleko spod nosa na lawce. Spokojnie trzeba wygrac cos na wyjeździe nie ma co sie podniecać.

  8. Piękne widowisko. Widok tak szczerze uśmiechniętych i szczęśliwych kibiców… piękne. Gratulacje dla Pana Trenera. Super! Drużyna… to było… naprawdę porządne granie. Oj… poniesie się to teraz po Naszym Mieście i Przyjaznych Okolicach. Jesteśmy Dumni.

  9. Po dzisiejszym meczu widać co decyduje o dobrej grze.O dobrej grze decydują tak naprawdę dobrzy zawodnicy,a nie trener.Postawić słupa dać dobrych zawodników i samograj gotowy.
    Dzisiejszy mecz nie wygrał trener tylko zawodnicy,a w zasadzie jeden zawodnik,który dał swoim nowym kolegom z drużyny odrobinę wiary popartą jakością i profesjonalizmem.Pytanie kto wyszkolił Martynasa ?! no przecież,że nie Gronek.Martynas tak dobrze dzisiaj grał bo po pierwsze to talent poza tym jeszcze grał na starych nawykach z którymi tu do nas przyszedł z innych klubów,pytanie z jakimi nawykami i w jakiej formie od nas odejdzie? Zachowajmy twórczy spokój .Dzisiaj Martynas grał u nas po raz pierwszy w kolejnych meczach już będzie miał specjalne krycie do którego sie już przeciwnicy solidnie przygotują( tego możemy być pewni).Dzisiaj Martynas był niespodzianką i wyskoczył zarówno nam jak i przeciwnikom niczym królik z kapelusza.Z powodzeniem zresztą.

  10. Bober, daj se siana. I dla Ciebie , i dla innych będzie duuuużo zdrowiej. Bierki, w porywach warcaby – na tym skończ swoje szaleństwa. No może jeszcze pici-polo, pewnie będziesz zorientowany w zasadach.

  11. A tam Bober gadasz glupoty. A lidze Hiszpanskiej (najlepszej w Europie) tez go znali a mimo to rzucil najwiecej trojek w sezonie ze wsszystkich! Wiec samo krycie (tym bardziej przez ludzi z PLK) nie wystarczy zeby powstrzymac dobrego zawodnika. Zreszta jak przykleja mu nawet dwa „plastry” to inni zawodnicy beda otwarci. Przy tylu jakosciowych zawodnikach w Stelmecie ciezko pokryc kazdego… To jest wlasnie to z czym mierzymy sie grajac z klasowymi zespolami z BCL…

  12. Dziwie sie tylko kibicom że wolą mecze z przeciętniakami w plk niż mecze w lidze mistrzów. Podobnie było gdy przez 2 sezony graliśmy w Eurolidze i w eurocup. Jedynie Barcelona ściągnęła komplet ale to pewnie dlatego że część tych kibiców od tzw. święta myślała że przyjedzie Messi ☺ nawet jeśli bilety są droższe to zdecydowanie wybrałbym mecz z obojętnie jaka drużyna z naszej grupy w bcl niż 2 mecze w plk. Oczywiście gdybym miał wybierać i byłbym ograniczony gotówka… a gdy wspomnę że na zalgiris czy olimpiakos przyszło mniej ludzi niż na Polpharmę to zupełnie nie wiem o co chodzi. Chyba brak edukacji koszykarskiej albo co też możliwe kibic woli zobaczyć 2 mecze w plk kosztem jednego w europejskich pucharach. Absolutnie nie zwalam tego na marketing może kiedyś przed pierwszym sezonem w Eurolidze trochę na to narzekałem ale dziś mamy pelno informacji: zapowiedzi w radio media społecznościowe i inne portale. Są aplikacje na smartfony, tablety, etc. Może jedynie brakuje kilku banerów ale chyba na tych elektronicznych np na przeciw focusa są zapowiedzi meczów. A może jest tak że przez lata słabości zastalu nagle wraz z pierwszym medalem i później tytułem majstra przeskoczyliśmy na poziom o którym kibice nie snili ( ja na pewno nie śniłem ) i po prostu nie nadazyli przestawić się na ten wyższy poziom ? Tak czy inaczej wczorajszy mecz to była prawdziwa koszykarska uczta do tego zakończona sukcesem ! Ci co zostali w domach niech żałują.

  13. Armani grał 30 minut w tym czasie 3 zbiórki i zero punktów. Popisał się pięknym blokiem. Ewidentnie nie pasuje na pozycję nr cztery ale zwycięzców się nie sądzi więc nie ma tematu… Jeżeli faktycznie wnosi tak dużo grając na czwórce ale nie widać tego w statystykach to ok. Trenerzy zapewne widzą to lepiej niż ja i niech tak zostanie. W tej kwestii nie będę już się więcej wypowiadał to mój ostatni wpis w temacie Armani na czwórce. Może źle to widzę i nie mam racji. Jest skoczny ale wczoraj w kilku sytuacjach podkoszowych nie dał rady nawet równym sobie wzrostem zawodnikom drużyny przeciwnej. Czekamy na powrót Savovica i traktuje to jako sytuację wymuszona kontuzja i tym by Ew. Nowy gracz na tej pozycji nie zabrał później minut gry tym którzy są z zespołem od początku sezonu. Ten argument trenera Gronka z konferencji prasowej przekona mnie jeśli wyjdziemy z grupy w bcl.

Dodaj komentarz