Pewne zwycięstwo Stelmetu (galeria)

21:37

3 listopada 2017

Jacek Białogłowy

kierownik działu sportowego  +48 68 4555 527

Koszykarze Stelmetu BC Zielona Góra pewnie pokonali Miasto Szkła Krosno 100-76 w kolejnym meczu PLK. Po I kwarcie mistrz Polski wprawdzie przegrywał, ale już w II kwarcie przejął mecz.

Zaczęło się od 16-7 dla mistrzów Polski, a potem ekipa Artura Gronka zaczęła grać nonszalancko i po kilku stratach i pudłach krośnianie zaczęli dochodzić miejscowych. U gości szalał mocno zbudowany Pinkston i to głównie dzięki niemu nagle Miasto Szkła prowadziło 23-20. Po 10 minutach przyjezdni wygrywali zaś 26-24.

Do 17 minuty krośnianie prowadzili, w pewnym momencie nawet 38-32 po trafieniu Grochowskiego. Potem Stelmet mozolnie odrabiał straty, na parkiet wyszedł Gecevicius, sieknął za trzy, Stelmet doprowadził do remisu, a potem ruszył do ataku. Końcówka należała do Kelatiego i Koszarka, a po 20 minutach mistrz Polski prowadził 50-45.

Trzecia i czwarta kwarta to już dominacja mistrzów Polski. Można ich właściwie tylko chwalić. Dobrze rozgrywał Florence, aż 7 graczy zdobyło 10 lub więcej punktów, mistrz poprawił zbiórki i szybko jasnym stało się, kto wygra.

Oczywiście trzeba też dostrzec 10 przestrzelonych wolnych, czy ledwie 1 celny na 10 oddanych rzutów Armaniego Moore’a. Ale to tylko „drobnica” Stelmet był po prostu lepszy, skuteczniejszy, silniejszy i wygrał zasłużenie.

Teraz na koncie naszego zespołu są dwa zwycięstwa z rzędu, a w perspektywie bardzo ważny mecz w Lidze Mistrzów w Ostendzie. Mecz z Belgami we wtorek – w obecnej dyspozycji Stelmet może w końcu wygrać wyjazdowy mecz!

Stelmet BC Zielona Góra – Miasto Szkła Krosno 100:76 (24:26, 26:19, 26:13, 24:18).
Punkty:

Stelmet BC Zielona Góra: Martynas Gecevicius 14, James Florence 13, Vladimir Dragicevic 12, Adam Hrycaniuk 12, Łukasz Koszarek 11, Filip Matczak 10, Przemysław Zamojski 10, Thomas Kelati 8, Jarosław Mokros 6, Armani Moore 4, Dominik Grudziński 0, Jakub Der 0.

Miasto Szkła Krosno: Jay Vaughn Pinkston 22, Jakov Mustapic 10, Marcin Sroka 8, Peter Alexis 8, Anton Gaddefors 7, Seid Hajric 6, Krzysztof Jakóbczyk 5, Davis Lejasmeiers 5, Dariusz Oczkowicz 3, Grzegorz Grochowski 2.

 

6 myśli na temat “Pewne zwycięstwo Stelmetu (galeria)”

  1. Dobrze,że statystyk nie przeszkodził chłopakom wygrać.Kolejny dowód na to,że nie trener,a chłopaki się tu liczą i grają.Można powiedzieć,że Gronek miał trochę pecha w tym sezonie bo gdyby od razu dobrał do składu takich ludzi, którzy by robili robotę za niego tak jak to ma aktualnie miejsce to wszystko by szło na jego konto,a tak pokazało jak bardzo trener jest tu w tym momencie jedynie statystą.

  2. Znawcy basketu zapewne powiedzą że to zawodnicy wygrali mecz i bez trenera by to dokonali ale gdyby była porażka to oczywiście wina trenera… Armani dziś fatalnie rzutowo ale 9 zbiórek zanotował na swoim koncie i na deser 3 bloki. Brawo trener brawo zawodnicy. czekamy na wtorkowy wieczór i pierwsza wygrana na wyjeździe w BCL.

  3. W tym samym czasie co i ja pisałem właśnie pierwszy „życzliwy” komentarz się pojawił. Niektórym sprawia satysfakcję deprecjonowanie trenera. Trochę to żałosne…

  4. Martynas tchnął nowego ducha w drużynę. Pozwolił ruszyć z miejsca i przełamać te dziwną niemoc, która męczyła ostatnio chłopaków. Trójeczki rzuca cudne i „zaraża” innych, wczoraj zaraza dotknęła Kapitana:)(m.in.). Armani wczoraj do celnych rzutów nie miał dnia, ale harował jak wół. Będzie już tylko lepiej. Wierzę w całą drużynę.

  5. gk(s) masz we mnie sojusznika, tacy „eksperci” zawsze znajdują sobie jakiś ogony żeby się czepiać. Wcześniej czepiali się JJ-ja, atmosfery w drużynie, marketingu czy też frekwencji. Tacy zawsze będą bo na Polsce to normalka.Trzeba to ignorować.

Dodaj komentarz