Zastal bliżej final four ENBL!!!

Enea Zastal BC wygrał z BM Stalą Ostrów Wielkopolski 97-94 w I meczu ćwierćfinału lig ENBL. Zastal jest bliższa awansu do final four rozgrywek, ale o wszystkim zadecyduje rewanż 21 marca w Ostrowie.

Zastal grał dzisiaj bez Duśana Kutleśicia, który leczy uraz kostki, którą skręcił podczas meczu z Astorią Bydgoszcz. 

Początek spotkania wyrównany choć częściej na niewysokim prowadzeniu był zespół z Ostrowa. 

Po 4 minutach Stal prowadziła 12-6, a wolne trafił Adonis Thomas. 

Zastal pociągnął w tym momencie Bryce Alford – trafił trójkę, poprawił wejściem na kosz i Zastal odzyskał prowadzenie – w 7 minucie prowadził 16-15. 

Ostrowianie jeszcze przez chwilę w tej kwarcie prowadzili, ale w końcówce na parkiet wyszli bracia Wójcikowie i po ich koszach zespół Olivera Vidina wyszedł na prowadzenie 22-21, a kwartę skończył wynikiem 24-23. 

Na początku II kwarty Zastal wyszedł na prowadzenie 26-25, a potem posypał mu się atak. Był pudła i podania w ręce rywali, Stal napędzana przez Łotysza Śkelego odjeżdżała. Po serii 4-16!!! na niekorzyść gospodarzy ostrowianie prowadzili już 41-30.

W końcówce nasza ekipa trochę odrobiła, ale po I połowie przegrywała 40-48.

Początek II połowy to próby mozolnego odrabiania strat przez Zastal. W 24 minucie po trójce Kowalczyka jest tylko 53-47 dla przyjezdnych. Zastal grał w końcu twardo w obronie i strata topniała. W 28 minucie Hadzibegović wsadem doprowadził do 56-58, a na 10 minut przed końcem nadal przegrywał 2 punktami, 61-63. 

Na początku kwarty Szymon Wójcik wyrównał na 63-63, ale za chwilę akcja 2 + 1 Djurisića do tego trójka Kuliga, podkoszowe wejście Thomasa i Stal znów ucieka na 71-65. Do końca 8 minut. 

W 34 minucie jest nawet 78-67 dla ostrowian, ale Zastal próbuje…Trójkę trafia Pluta, wsad robi Hadzibegović, a trójkę dokłada Alford i już tylko 75-78!

A potem już była mordercza walka kosz za kosz, Zastal ciągnął Alford, który zdobył 27 punktów. Na 13 sekund przed końcem remis po wolnych Stali. Trener Vidin wziął czas, po którym najpierw sfaulowany został Żołnierewicz, a potem ten sam Żołnierewicz trafił za trzy! 97-94 dla Zastalu i tak już zostało do końca choć Stal miała jeszcze 1.5 sekundy na ostatni rzut. 

 

Exit mobile version