środa, 4 lutego 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zielona Góra
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • ROZMOWA PO 9.
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT

    Akademiczki walczyły dzielnie, ale punkty zostały w Rudzie Śląskiej

    Fatalny mecz piłkarzy ręcznych AZS UZ w Kątach Wrocławskich

    fot. pixabay.com

    AZS wygrał wszystkie sety, ale Żak im się postawił

    fot. Facebook/TS Masterchem Przylep

    TS Lejdis Przylep trzeci w halowym turnieju w Grodzisku

    fot. pixabay.com

    Trzy dni po meczu z outsiderem AZS UZ pojedzie do lidera

    fot. Facebook/AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego

    Juniorki SMS-u nie zawojowały 1/8 finału Mistrzostw Polski, ale zdobyły cenne doświadczenie

    fot. materiały KFA Wataha Zielona Góra

    Mikuła poprowadzi Watahę

    Zastal bez generała ogrywa GTK po trudnym boju!

    Bez najlepszych zawodniczek – ZKS Palmiarnia przegrał gładko z Rzeszowem

  • RZG TV
  • PODCASTY
  • O RZG
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • KONTAKT
  • RADIO ZACHÓD

SŁUCHAJ

Radio Zielona Góra
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • ROZMOWA PO 9.
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT

    Akademiczki walczyły dzielnie, ale punkty zostały w Rudzie Śląskiej

    Fatalny mecz piłkarzy ręcznych AZS UZ w Kątach Wrocławskich

    fot. pixabay.com

    AZS wygrał wszystkie sety, ale Żak im się postawił

    fot. Facebook/TS Masterchem Przylep

    TS Lejdis Przylep trzeci w halowym turnieju w Grodzisku

    fot. pixabay.com

    Trzy dni po meczu z outsiderem AZS UZ pojedzie do lidera

    fot. Facebook/AZS Uniwersytetu Zielonogórskiego

    Juniorki SMS-u nie zawojowały 1/8 finału Mistrzostw Polski, ale zdobyły cenne doświadczenie

    fot. materiały KFA Wataha Zielona Góra

    Mikuła poprowadzi Watahę

    Zastal bez generała ogrywa GTK po trudnym boju!

    Bez najlepszych zawodniczek – ZKS Palmiarnia przegrał gładko z Rzeszowem

  • RZG TV
  • PODCASTY
  • O RZG
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • KONTAKT
  • RADIO ZACHÓD
Radio Zielona Góra
Strona główna Wiadomości

Ubeckie dokumenty kompromitujące kardynała Sapiehę niewiarygodne

Radio Zielona Góra Radio Zielona Góra
2023-03-28 16:17
Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterUdostępnij na WhatsappEmail

W sprawie rzekomego molestowania seksualnego przez kard. Sapiehę młodych kleryków i księży pojawiają się nowe wątki. Ujawniają je dziennikarze „Rzeczpospolitej”, nazywając je wątpliwymi, a nawet sfałszowanymi przez funkcjonariusza UB. Czy wywołany w połowie lutego „skandal” wokół osoby kardynała jest efektem nierzetelnego dziennikarskiego śledztwa?

Spekulacje dotyczące tego, że Karol Wojtyła wiedział o pedofilii w Kościele, zanim jeszcze został papieżem doprowadziły do osoby kard. Adama Stefana Sapiehy – biskupa krakowskiego w latach 1911–1951 (od 1926 arcybiskupa metropolity).

Niedbałe dziennikarskie śledztwo

Pierwsza zaczęła „Gazeta Wyborcza”, publikując na stronach internetowych tekst: „Kardynał Sapieha, Książę Niezłomny Kościoła, mentor Karola Wojtyły, molestował kleryków – wynika z dwóch niezależnych śledztw dziennikarskich”. Pierwsze śledztwo miał przeprowadzić holenderski dziennikarz Ekke Overbeek, autor książki „Maxima culpa. Jan Paweł II wiedział”. Drugie Marcin Gutowski, dziennikarz TVN24, autor reportażu „Franciszkańska 3”. W dniu publikacji materiału „GW” książki Overbeeka nie było jeszcze na rynku księgarskim (ukazała się 8 marca), emisja reportażu Gutowskiego miała się odbyć za kilka dni (6 marca). Temat podchwycił jednak Artur Sporniak z „Tygodnika Powszechnego”, który podobnie jak Gutowski „dotarł” do sensacyjnych materiałów, z których miało wynikać, że kard. Sapieha wykorzystywał seksualnie kleryków i młodych księży.

Ubecki szwindel

Materiały, do których dotarła „Rzeczpospolita”, a których nie mieli w rękach dziennikarze opisujący sprawę, rzucają na nią inne światło. Ich analiza prowadzi do wniosku, że dokumenty, w których opisano erotyczne wyczyny kard. Sapiehy, są nie tylko wątpliwe, ale także z dużym prawdopodobieństwem sfałszowane. Ubeckie akta oraz bohaterów tej historii łączy jedna postać: funkcjonariusz Urzędu Bezpieczeństwa ppor. Krzysztof Srokowski (w resorcie bezpieczeństwa od 1947 r.).

W przesłanych do Warszawy 19 września 1950 r. materiałach kompromitujących kardynała Sapiehę są odpisy donosów ks. Anatola Boczka (którego oficerem był Srokowski i który przez lata trwał w konflikcie z kard. Sapiehą) oraz zeznania ks. Andrzeja Mistata, byłego sekretarza metropolity krakowskiego, sporządzone właśnie przez Srokowskiego.

Ks. Mistat rzekomo złożył zeznania podczas „procesu kurii krakowskiej”. Problem w tym, że oryginału zeznania ks. Mistata w ogóle nie znaleziono w aktach sprawy karnej. Poza tym ów proces odbył się w 1953 r., nie w 1949 r. i kardynał Sapieha w nim nie uczestniczył, bowiem zmarł 23 lipca 1951 r.

Zeznanie to miało zostać złożone trzy i pół roku przed rozpoczęciem procesu kurii krakowskiej, w którym w ogóle nie uczestniczył, lecz w jego sprawie karnej” – zaznacza gazeta.

W całej historii nierzetelne wydaje się również to, że, poza rewizją, nigdzie nie występuje nazwisko ppor. Srokowskiego. Wszystkie przesłuchania księdza prowadzili dwaj inni funkcjonariusze UB. Co najmniej dziwnym byłoby, gdyby to jedno prowadził Srokowski, i że z akt sprawy zniknął tylko ten jeden – oryginalny – protokół – pisze Rzeczpospolita.

Zresztą donos ks. Anatola Boczka, (z 14 września 1950 r.), w którym obszernie opisuje seksualne nadużycia kard. Sapiehy jest łudząco podobny do relacji ks. Mistata, która miała powstać rok wcześniej, a którą najpewniej dla „ratowania skóry” Srokowski sporządził i antydatował właśnie we wrześniu 1950. To wyjaśniałoby brak oryginału zeznania w aktach sprawy ks. Mistata. Oba te dokumenty trafiły do Warszawy i wylądowały w teczce z materiałami na Sapiehę.


CZYTAJ TEŻ: Z okazji rocznicy śmierci św. Jana Pawła II msze, marsze i Drogi Krzyżowe


Hochsztapler, nie funkcjonariusz

Od połowy 1950 r. posada ppor. Krzysztofa Srokowskiego w Krakowie była mocno zagrożona. Pojawiły się w stosunku do niego zarzuty natury kryminalnej, które stawiały mu m.in. osoby przez niego zatrzymywane. Jedna z nich (kobieta) oskarżyła go o kradzież biżuterii. W maju 1950 r. za udział w bójce i pobicie interweniującego funkcjonariusza milicji został ukarany naganą. W czerwcu 1950 r. jego przełożeni wnioskowali do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego o przeniesienie go na inny teren. Argumentowali, że jest to „konieczne, gdyż w ostatnim czasie poderwał sobie autorytet poprzez niewłaściwe postępowanie z agenturą (poszedł z informatorem księdzem pić do restauracji)”.

W styczniu 1952 r. pojawiają się pod jego adresem poważniejsze zarzuty: defraudacja pieniędzy z funduszu operacyjnego przeznaczonego na wynagrodzenia dla tajnych współpracowników oraz fałszerstwo dokumentów. Srokowski zostaje zawieszony w obowiązkach, zostaje też usunięty ze struktur partyjnych.

Krzysztof Srokowski 13 września 1952 r. został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Poznaniu na pięć lat więzienia. W czasie procesu udowodniono mu, że będąc funkcjonariuszem MBP, wystawił dziesięć fikcyjnych pokwitowań „rzekomo pochodzących od ludzi związanych z aparatem B.[ezpieczeństwa] P.[ublicznego], którzy potwierdzili odbiór pieniędzy na ogólną sumę 2300”. Sam przywłaszczył około 5 tys. złotych z funduszu operacyjnego, bez żadnych pokwitowań. Ponadto groził przypadkowym przechodniom służbową bronią i zdekonspirował informatora (ks. Anatola Boczka), z którym w miejscu publicznym pił alkohol. W wyniku amnestii zmniejszono mu wyrok do trzech lat. Po odsiadce powrócił w okolice Krakowa.

Tagi: LubuskiePolskie Radio Zachód
Poprzedni

AZS nie pojechał do Lublina. W kolejnych meczach ma jednak zagrać

Następny

Budowa nowej siedziby Fundacji Centrum Rodziny rozpoczęta! [ZDJĘCIA]

najnowsze

Buty przejściowe dla dzieci: praktyczny poradnik na wiosnę

Igrzyska 2026. Dziś pierwsze mecze curlingu. Polacy czekają do piątku

Lutowe potańcówki w RCAK-u

Alkohol zniknie z pola widzenia? – propozycja sprzedaży bezwitrynowej

Alkohol zniknie z pola widzenia? – propozycja sprzedaży bezwitrynowej

Tomasz Lehman, przewodniczący Zielonogórskiej Rady Działalności Pożytku Publicznego

Ferie z Pałacem w Starym Kisielinie

Obce balony w polskiej przestrzeni powietrznej. Komunikat DORSZ

Dożywocie dla mężczyzny, który przez cztery lata więził kobietę pod Głogowem

Akademiczki walczyły dzielnie, ale punkty zostały w Rudzie Śląskiej

popularne

  • Fot. Jakub Mielcarz

    Kilkudziesięciu seniorów bawiło się na balu w Palmiarni

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Czy deptak umiera? Komentarz miasta i radnych

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Nie będzie osiedla domów jednorodzinnych na Barcikowicach

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
RSS

Program miejski Polskiego Radia - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zielona Góra

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • ROZMOWA PO 9.
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
  • RZG TV
  • PODCASTY
  • O RZG
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • RADIO ZACHÓD

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj