Politycznie o dwukadencyjności w samorządach

M. Czechowska

M. Czechowska

Dwukadencyjność w samorządach tematem rozmowy lubuskich polityków. 8 stycznia w Sejmie odbyło się drugie czytanie, złożonego przez posłów PSL, projektu zmian m.in. w kodeksie wyborczym. Znosi on zasadę, że wójtem, burmistrzem czy prezydentem miasta można być tylko przez dwie kadencje.

– Chodzi m.in. o to, żeby dobry włodarz mógł kontynuować swoją pracę, a zweryfikują go mieszkańcy – mówił Arkadiusz Dąbrowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego:

– Dyskusja powinna zmierzać w kierunku usunięcia zapisów o dwukadencyjności, bo obecny stan to szkoda dla demokracji – dodawał Sławomir Kotylak z Koalicji Obywatelskiej:

Cezary Wysocki z Lewicy wskazywał z kolei na, jak to ujął, „zabetonowanie układów”:

Dwukadencyjność organów wykonawczych gmin, połączoną z wydłużeniem jednej kadencji do 5 lat, została wprowadzona w 2018 roku. Nasi goście rozmawiali w audycji „Sobota po 9”.

 

Exit mobile version