W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze wykryto parwowirozę. W związku z tym placówka została objęta kwarantanną. Do odwołania wstrzymano adopcje, a wolontariusze nie mogą wyprowadzać psów na spacery.
Sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a schronisko wprowadziło wszystkie wymagane procedury bezpieczeństwa – mówi Krzysztof Rukojć, dyrektor placówki:
Jak dodaje dyrektor przytuliska, decyzje są trudne, ale konieczne, by chronić zwierzęta i zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby:
Dyrekcja schroniska apeluje o cierpliwość i zrozumienie. Po zakończeniu kwarantanny adopcje i spacery mają zostać wznowione. Krzysztof Rukojć był gościem „Rozmowy o 9.00” w Radiu Zielona Góra.









RADIO ZACHÓD


