Szef NATO i minister Sikorski: nie możemy spuścić Ukrainy z oczu

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ostrzegł w Davos, że mimo intensywnych rozmów dyplomatycznych dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie, sytuacja na froncie i w ukraińskich miastach pozostaje dramatyczna. Głos zabrał także polski wicepremier i szef dyplomacji Radosław Sikorski.

Rutte zwrócił uwagę na rosyjskie ataki rakietowe i dronowe oraz ich skutki dla ludności cywilnej:

Dziś Kijów, Charków i Lwów, ale także wiele mniejszych miast w Ukrainie, jest atakowanych rosyjskimi rakietami, rosyjskimi dronami. Wiemy, że brakuje wody. Wiemy, że brakuje prądu. W Kijowie jest minus 20 stopni. Musimy więc skupić się na Ukrainie. Nie spuścimy jej z oczu, a to oznacza, że ??tak – rozmowy pokojowe są wspaniałe, fantastyczne i zrobimy wszystko, aby je pomyślnie zakończyć, ale to nie stanie się jutro. A Ukraińcy potrzebują myśliwców przechwytujących i wsparcia militarnego jutro

– powiedział Rutte.

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski opisał natomiast konsekwencje rosyjskich ataków na infrastrukturę cywilną i osiedla mieszkaniowe, odwołując się do własnych doświadczeń z czasów dorastania w realiach Europy Wschodniej:

Kiedy nie ma ogrzewania i prądu, trzeba spuszczać wodę z kaloryferów, a wtedy te osiedla stają się praktycznie nie do życia. Dochodzi do exodusu ludności z głównych ośrodków miejskich, w tym z Kijowa. To realne zagrożenie dla Ukrainy. Ci ludzie niczym sobie na to nie zasłużyli. Celowe atakowanie infrastruktury cywilnej przez Rosjan to zbrodnia wojenna

– stwierdził Sikorski.

Szef NATO Mark Rutte zaznaczył, że rozmowy pokojowe są konieczne, lecz nie mogą zastąpić natychmiastowego wsparcia wojskowego, w tym dostaw systemów obrony powietrznej, które – jak podkreślił – są kluczowe dla przetrwania Ukrainy tej zimy:

Moi europejscy i kanadyjscy przyjaciele, musimy to zrobić, a Stany Zjednoczone są gotowe dostarczyć Ukrainie tyle sprzętu wojskowego, ile potrzebuje, zwłaszcza te pociski przechwytujące, opłacone przez Europejczyków i Kanadyjczyków. Musimy podtrzymać ten przepływ, upewniając się, że nadal istnieje i że nie stracimy z oczu głównego celu, jakim jest walka z Rosjanami. Ukraińcy to robią. Potrzebują naszego wsparcia. Chodzi również o nasze wspólne bezpieczeństwo. To jest stawką w tej grze

– tłumaczył Rutte.

Rutte uczestniczył w debacie poświęconej Ukrainie podczas Światowego Forum Ekonomicznego. Równolegle trwają rozmowy dyplomatyczne USA, Europy i Rosji na temat możliwego zakończenia wojny.

Exit mobile version