Iran. W protestach mogło zginąć 36,5 tys. osób. To najkrwawszy konflikt od lat

W irańskich protestach mogło zginąć 36,5 tys. ludzi; to najkrwawszy od lat konflikt w regionie – napisał we wtorek (27 stycznia) portal Iran International, jeden z ośrodków starających się ustalić liczbę ofiar. Iran jest objęty blokadą informacyjną, co utrudnia zdobycie pełnych informacji.

Poszczególne ośrodki – media, organizacje – opierają swoje szacunki na różnych danych. Amerykański dwutygodnik „Time” powołując się na informacje uzyskane od dwóch wysokich rangą pracowników resortu zdrowia w Teheranie ocenił, że liczba zgonów przekroczyła 30 tys.

Agencja Informacyjna Aktywistów Praw Człowieka (HRANA) usiłująca zweryfikować informacje o każdej indywidualnej ofierze potwierdziła do wtorku śmierć 6126 osób. Kontynuuje też badanie spraw około 17 tys. innych potencjalnych zgonów.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Iran Inernational przekazał, że liczba 36,5 tys. zabitych wynika z dokumentów, jakie Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zawarł w raporcie przekazanym Najwyższej Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Iranu 24 stycznia br.

Portal podkreślił, że wszystkie te ofiary śmiertelne miały paść w ciągu zaledwie dwóch dni – 8 i 9 stycznia. Oznacza to 18250 zabitych dziennie, 760 na godzinę, 13 na minutę, jedną osobę zabijaną co pięć sekund. Żaden z regionalnych konfliktów, nawet tych, jakie określano mianem „ludobójczych” nie charakteryzował się równie wysokimi wskaźnikami ofiar – ocenił serwis.

Podczas wojny iracko-irańskiej toczącej się między 1980 a 1988 r. w trakcie trwającego 80 dni bombardowania irańskich miast w ciągu doby ginęło średnio 188 cywilów.

W 1982 roku siły syryjskie przez blisko miesiąc atakowały artylerią i lotnictwem zrewoltowane miasto Hama, zabijając każdego dnia od 370 do 1480 osób.

W Iraku w powstaniu szyitów i Kurdów w 1991 r. życie straciło od 30 do 100 tys. osób. Oznacza to 1400 do 4800 zgonów dziennie.

W trwającej dwa lata wojnie w Strefie Gazy, rozpoczętej atakiem Hamasu na Izrael zginęło wedle danych palestyńskich ponad 71,6 tys. osób. Szacuje się, że liczba cywilnych ofiar może wynosić od 51 do 54 tys. Średnio od 70 do 74 dziennie – podkreślił portal.

W protestach, do których doszło po wyborach prezydenckich w Iranie w 2009 r. zginęło od 70 do 112 osób. W najkrwawszym dniu padło od 8 do 37 ofiar.

W irańskich protestach, do których doszło po śmierci Mahsy Amini (zmarła w 2022 r. po zatrzymaniu przez policję obyczajową) od września do marca roku następnego zginęło łącznie 540–600 osób.

Iran International zauważył, że nawet uznane za oddające ułamek rzeczywistości dane ujawnione przez władze Iranu mówią o 3117 ofiarach śmiertelnych. To dowodzi, że obecna skala represji jest bezprecedensowa – zaznaczył serwis.

Exit mobile version