Ponad 200 Zielonogórzan wzięło udział w oficjalnym otwarciu Kina Newa, które odbyło się w niedzielny wieczór. Pierwszy film zaprezentowany w odnowionej sali kinowej nosił tytuł „Wróbel” i opowiadał o losach samotnego i szukającego swojej drogi listonosza.
Newa to jedyne kino studyjne w Zielonej Górze. Będą w nim przedstawiane m.in. filmy archiwalne i niezależne. Jak twierdzą mieszkańcy, takie miejsce było w naszym mieście bardzo potrzebne:
Jak mówi Aleksandra Kwietniowska, Klubu Kultury Filmowej Kino Newa ma być przestrzenią do prezentowania swojej twórczości m.in. dla lokalnych artystów:
Zdaniem Tomasza Gąssowskiego, reżysera filmu „Wróbel”, kino niezależne może być bardzo inspirujące i refleksyjne:
Jest mi bardzo miło, że to właśnie film „Wróbel” został premierowo przedstawiony w odnowionym kinie – dodaje Tomasz Gąssowski:
Dodajmy, że po projekcji filmu „Wróbel” odbyło się spotkanie z twórcami.









RADIO ZACHÓD
















