Zielonogórzanie uczcili 86. rocznicę pierwszej deportacji na Syberię. Miejskie obchody rozpoczęła msza w kościele pw. Najświętszego Zbawiciela, po której odbyły się uroczystości przy pomniku Matki Sybiraczki. Tam odśpiewano polski hymn i przypomniano historię ponad 300 tys. Polaków zesłanych na katorżniczą pracę w głąb Rosji.
W Zielonej Górze nadal żyje kilkudziesięciu Zesłańców Sybiru. Jednym z nich jest Kazimierz Wróblewski, który urodził się w Kraju Krasnodarskim:
Zdaniem Wacława Mandryka, prezesa zielonogórskiego oddziału Związku Sybiraków, pamięć o zesłańcach jest bardzo ważna:
Jak mówi Tomasz Nesterowicz, wicewojewoda lubuski, w wielu rodzinach żyją potomkowie Zesłańców Sybiru:
Uroczystości przy pomniku Matki Sybiraczki zakończyły się złożeniem wiązanek kwiatów.









RADIO ZACHÓD






















