Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował we wtorek (10 lutego), że Prezydium Sejmu odrzuciło wniosek PiS o zwołanie dodatkowego posiedzenia w trybie tajnym. Posłowie PiS wnioskowali, aby na takim posiedzeniu Czarzasty wyjaśnił m.in. dlaczego w przeszłości nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa.
Czarzasty poinformował na wtorkowej konferencji prasowej, że w poniedziałek do Prezydium Sejmu wpłynął wniosek klubu Prawa i Sprawiedliwości o podjęcie działań mających „na celu wyznaczenie i zwołanie w niezwłocznym terminie nadzwyczajnego, dodatkowego posiedzenia Sejmu w sprawie publikacji w „Gazecie Polskiej””.
Informuję, że wczoraj na podstawie artykułu 173 ustęp 1 (Regulaminu Sejmu) Prezydium Sejmu odrzuciło ten wniosek stosunkiem głosów cztery do jednego
– powiedział marszałek.
Dodał, że „temat zwołania dodatkowego posiedzenia Sejmu w sprawie, o której pisała „Gazeta Polska” jest, przynajmniej tą drogą, nieaktualny”.
Sprawa ankiety bezpieczeństwa marszałka Sejmu
Zapowiadając w zeszły piątek złożenie wniosku o zwołanie posiedzenia w Sejmu w trybie tajnym ws. Czarzastego, szef klubu PiS Mariusz Błaszczak mówił, że marszałek Sejmu nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa, czyli nie wystąpił do dostęp do informacji z klauzulą „ściśle tajne”, ze względu na – jak ocenił – konieczność uzupełnienia tam rubryki dotyczącej relacji z obcokrajowcami.
Skoro bizneswoman z Petersburga, bardzo mocno osadzona w świecie rosyjskim, bardzo mocno osadzona w establishmencie rządzącym Rosją, a więc niewątpliwie mająca związki z Putinem, jest partnerką biznesową rodziny Czarzastych, to co Włodzimierz Czarzasty mógłby napisać w tej ankiecie?
– pytał Błaszczak nawiązując do publikacji „Gazety Polskiej” z końca stycznia o znajomości małżeństwa Czarzastych z Rosjanką Swietłaną Czestnych.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Marszałek Sejmu: jeśli prezydent nie podpisze noweli, rozpocznę procedurę wyborów do KRS w oparciu o obecne, niedobre prawo
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zaapelował we wtorek (10 lutego) do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie noweli ustawy o KRS. Zapowiedział, że jeśli do tego nie dojdzie w ciągu dwóch…
Błaszczak mówił, że niewypełnienie ankiety bezpieczeństwa przez Czarzastego wskazuje na to, że istnieje „problem zasadniczy dotyczący tego, czy druga osoba w państwie może pozostawać w relacjach z obywatelką Rosji, czynną w środowisku putinowskim”.
Jeśli tej ankiety nie wypełnia, to znaczy, że próbuje zamieść sprawę pod dywan
– stwierdził Błaszczak.
Posłowie PiS zaapelowali do Czarzastego
Przed wtorkową (10 lutego) konferencją prasową posłowie PiS, w tym rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek, wręczyli marszałkowi Czarzastemu formularz ankiety bezpieczeństwa, zaapelowali o wypełnienie jej i złożenie. Czarzasty nawiązując do tego na początku swej konferencji powiedział, że „zadymy nie przykryją prawdy”.
Inicjatywa posłów PiS zwołania dodatkowego, tajnego posiedzenia Sejmu ws Czarzastego, pojawiła się po tym, gdy Kancelaria Prezydenta poinformowała w ubiegłym tygodniu, że jednym z punktów posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołanego na 11 lutego, będzie kwestia „podjętych przez organy państwa działań, mających na celu wyjaśnienie wszelkich okoliczności wschodnich kontaktów towarzysko–biznesowych” marszałka Czarzastego.
Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem
Czytaj także:
Czy spór na lini marszałek sejmu – ambasador USA może wpłynąć na relacje polsko-amerykańskie?
Ambasador USA w Polsce Tom Rose ogłosił w ubiegłym tygodniu zerwanie kontaktów z Włodzimierzem Czarzastym. Jako powód podał obraźliwe, jego zdaniem, wypowiedzi o prezydencie Donaldzie Trumpie. Marszałek Sejmu odmówił…
Pytany o uzasadnienie tego punktu, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz mówił, że „w mediach pojawia się bardzo dużo niepokojących informacji, że pan Włodzimierz Czarzasty ma kontakty z panią Swietłaną Czestnych, jakąś bizneswoman, która jest powiązana także gdzieś tam z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji”. Czarzasty zapewnił w ubiegłym tygodniu, że wszystkie jego kontakty „zostały sprawdzone od początku do końca i nie ma żadnego śladu w żadnej sprawie”.
Rozmówcy PAP z Kancelarii Sejmu twierdzą, że Swietłana Czestnych to współautorka książek opublikowanych przez wydawnictwo Muza, które prowadził Czarzasty, a gdy chciało ono sprzedać udziały w spółce PDK Hotele, ona je kupiła. Według rozmówców PAP, że Czarzasty miał tylko raz krótko rozmawiać z Czestnych.
Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował w ubiegłym tygodniu, że „podlegający ochronie kontrwywiadowczej ze strony polskich służb specjalnych marszałek Sejmu” posiada „dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności”, a „służby specjalne nie mają w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie”.
Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec pytany w ubiegłym tygodniu w radiu TOK FM o doniesienia, że Czarzasty, nie złożył w ABW ankiety bezpieczeństwa w 2023 r., kiedy zasiadał w sejmowej komisji ds. służb specjalnych, odparł, że lider Nowej Lewicy został sprawdzony przez służby, gdy był członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (1999-2005 r.) Stwierdził też, że Czarzasty „nie był najbardziej rzetelnym członkiem” sejmowej speckomisji, „ponieważ miał inne zainteresowania, chyba bardziej się zajmował kierowaniem partią” i dlatego nie zależało mu na dostępie do wszystkich dokumentów. Siwiec zaznaczył, że Czarzasty bywał na posiedzeniach speckomisji, ale gdy były omawiane informacje, do których dostępu nie miał, opuszczał posiedzenie.
Czarzasty w odpowiedzi na wpisanie do porządku obrad RBN dotyczącego go punktu zgłosił postulat, by porządek ten rozszerzono o informacje ws. kontaktów prezydenta Nawrockiego ze środowiskiem pseudokibiców i osobami powiązanymi z przestępczością zorganizowaną. – Ja jestem czysty, a Pan? Porozmawiajmy o tym na RBN – zwrócił się do prezydenta marszałek Sejmu.
