Tusk do Nawrockiego o „złym towarzystwie”

Prezydent Nawrocki powinien być szczególnie ostrożny w formułowaniu oskarżeń, że jak ktoś obraca się w złym towarzystwie, to go dyskwalifikuje – powiedział premier Donald Tusk, który przed dyskusją na temat marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego opuścił w środę posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

Tusk podczas czwartkowego oświadczenia w Warszawie zaznaczył, że poinformował prezydenta, iż nie będzie uczestniczył w dyskusji na temat „kontaktów towarzyskich” marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

– Rada Bezpieczeństwa Narodowego to nie jest miejsce, gdzie dyskutuje się na temat kontaktów tego czy innego polityka z takimi czy innymi ludźmi – mówił szef rządu.

To było bardzo nieostrożne ze strony pana prezydenta Nawrockiego czynić poważne zarzuty z faktu, że ktoś obraca się w takim czy innym towarzystwie. Prezydent Nawrocki powinien być szczególnie ostrożny w formułowaniu oskarżeń tego typu, że jak się obraca ktoś w złym towarzystwie, to go dyskwalifikuje

– dodał Tusk i ocenił, że takie podejście obróci się „przeciwko prezydentowi”.

Premier poinformował, że przed dyskusją na temat marszałka Sejmu opuścił posiedzenie RBN, a informacje w tej sprawie przedstawił minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.

Tusk odniósł się także do organizacji posiedzenia RBN oraz faktu, że media mogły transmitować jedynie wystąpienie wstępne prezydenta, natomiast nie miały możliwości relacjonowania odpowiedzi strony rządowej na pytania głowy państwa.

– Jestem przekonany, że – cytując klasyka – tego typu metoda nie ma nic wspólnego ze szlachetnymi sztukami walki wręcz – ironizował szef rządu.

Exit mobile version