Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oświadczył, że państwo zadziałało właściwie w sprawie incydentu na stacji kolejowej Puławy-Chemia.
Przedwczoraj (16 lutego) Mołdawianin zablokował tam wagony w pociągu towarowym, przewożącym olej napędowy.
Minister Siemoniak powiedział w Programie 1 Polskiego Radia, że do sprawnego działania służb przyczyniły się decyzje podjęte po wcześniejszych aktach dywersji:
25-letni Mołdawianin zostanie dziś (18 lutego) przesłuchany. Przedwczoraj uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach pociągu towarowego. Policjanci znaleźli przy nim między innymi kilka telefonów komórkowych, kart SIM oraz dokumenty w języku rosyjskim Trwa ustalanie motywów jego działania.
Czytaj także:
Kolejne balony z Białorusi nad Polską. DORSZ o szczegółach incydentu
W nocy wojskowe systemy radiolokacyjne wykryły kolejne wloty w polską przestrzeń powietrzną balonów z kierunku Białorusi; Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało we wtorek rano (17 lutego), że sytuacja…
