Lubuscy ratownicy wodni z nowym sprzętem. Od niedawna mogą korzystać m.in. z automatycznych boi, które umożliwiają poruszanie się po wodzie i nurkowanie do 50 metrów głębokości. Oprócz tego do dyspozycji ratowników zostały oddane dwie łodzie patrolowe, które będą wykorzystywane na Odrze i lubuskich jeziorach.
Jak mówi Robert Fredrych, prezes lubuskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, nowe boje zwiększą bezpieczeństwo ratowników i osób poszkodowanych:
– Zbliżają się ciepłe miesiące, w których ludzie chętnie odwiedzają akweny wodne, więc nowe wyposażenie zdecydowanie nam się przyda – dodaje Robert Fredrych:
Dodajmy, że w czasie zimy ratownicy wodni przechodzili szkolenia, a sprzęt przeszedł dokładne przeglądy.
Polecamy
Leśnicy o pożarach
Sezon palności rozpoczęty - mówią zielonogórscy leśnicy. Podobnie, jak strażacy, służby leśne zmagają się z pożarami terenów zielonych. Jak mówi Paweł...
Czytaj więcejDetails