Piłkarze Lechii Zielona Góra nie mieli żadnych kłopotów z awansem do 1/4 finału Pucharu Polski na szczeblu lubuskim.
Pokonali w Kożuchowie miejscową Koronę 10-0 prowadząc juz do przerwy 4-0.
Przez pół godziny mecz był nudny, potem od 31 minuty przez 9 minut Lechia strzeliła 4 gole(trzy z nich Mycan) i było po meczu.
Po przerwie III-ligowiec dorzucił jeszcze 6 goli i wygrał bardzo wysoko.
Trzeba powiedzieć, że zespół z Zielonej Góry grał rezerwowym składem – trenerzy dali szansę zawodnikom, którzy w lidze dostają mało czasu.
Korona zresztą też była osłabiona, bo część graczy ma kontuzje i byli oszczędzani na ligę – Korona chce awansować do 4 ligi.
Po meczu II trener Michał Sucharek tak skomentował wydarzenia boiskowe:
