Lechia nie kalkuluje i jedzie do Polkowic po trzy punkty

Jesienią Lechia rozgromiła Górnika 5:0 i dzięki temu jest teraz w komfortowej sytuacji (fot. Paweł Górski)

Jesienią Lechia rozgromiła Górnika 5:0 i dzięki temu jest teraz w komfortowej sytuacji (fot. Paweł Górski)

Przed piłkarzami Lechii Zielona Góra finałowy mecz sezonu, w którym mają oni przypieczętować awans do II ligi. W sobotę (30.05) zmierzą się na wyjeździe z drugim w tabeli Górnikiem Polkowice.

Liderująca Lechia jedną nogą jest już w II lidze. Aby postawić kropkę nad „i” Zielonogórzanie nie muszą nawet wygrać z Górnikiem – mogą przegrać, lecz nie wyżej niż pięcioma golami, bo jesienią pokonali Polkowiczan 5:0.

Trener Lechistów, Sebastian Mordal mówi, że jego zespół nie kalkuluje i chce zdobyć pełną pulę:

Ekipa z Polkowic w poprzedniej kolejce sensacyjnie przegrała z rezerwami Górnika Zabrze 0:6, czym niemal zaprzepaściła szanse na wyrwanie Lechii bezpośredniego awansu. Jednego z Zielonogórzan, Mateusza Zientarskiego pytamy, co jego zdaniem stało się z wiceliderem:

Początek sobotniego meczu w Polkowicach o godzinie 17:00. Transmisja w Radiu Zachód i Radiu Zielona Góra.

Exit mobile version