Straż miejska zajmie się wrakami, które od wielu miesięcy stoją na parkingu przy ul. Działkowej – deklaruje magistrat. Jak mówił dzisiaj w Radiu Zielona Góra Paweł Tonder, zastępca prezydenta miasta, teren nie był prawidłowo oznakowany. Po zmianach służby mają już podstawę, aby zająć się samochodami. Chodzi o ponad 10 pojazdów. Sprawę zalegających samochodów zgłosiła słuchaczka Radia Zielona Góra:
Paweł Tonder zaznacza, że nie każde auto, które stoi dłuższy czas, podlega holowaniu. Aby tak się stało, musi być spełniony szereg warunków, m.in. brak tablic rejestracyjnych lub zły stan techniczny wskazujący na to, że pojazd nie jest użytkowany. Wiceprezydent Zielonej Góry odpowiadał na pytania mieszkańców w audycji „Nasze miasto, nasze sprawy”.
