Ponad 70% pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całej Polsce wzięło dzisiaj udział w strajku. Protest objął także zielonogórską placówkę, w której od 8:00 do 10:00 nieczynna była sala obsługi klienta. Strajkujący domagają się m.in. wzrostu pensji o 1200 złotych, lepszych warunków pracy i klarownego podziału obowiązków.
Liderką strajku w oddziale w Zielonej Górze była Ewa Parecka, która podkreśla, że w akcję zaangażowała się większa część pracowników:
– Mieszkańcy dostali informację o planowanym strajku – dodaje Ewa Parecka:
Zielonogórzan zapytaliśmy o to, jakie mają podejście do postulatów pracowników ZUS:
Dodajmy, że w całej Polsce w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pracuje ponad 40 tys. osób.









RADIO ZACHÓD


