Biskup zielonogórsko-gorzowski ostrzegł przed spotkaniami organizowanymi przez ks. Galusa

ks. Daniel Galus. Fot. Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa/FB

ks. Daniel Galus. Fot. Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa/FB

Wydarzenia organizowane przez suspendowanego ks. Daniela Galusa i wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa nie mają aprobaty Kościoła – napisał ordynariusz zielonogórsko-gorzowski bp Tadeusz Lityński. Przekazał, że na spotkanie w Strzelcach Krajeńskich nie ma jego zgody.

W związku z mającym się odbyć w Strzelcach Krajeńskich wydarzeniem nazwanym „spotkaniem ewangelizacyjnym” bp Tadeusz Lityński poinformował wiernych, że jego organizatorzy – wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa i kierujący nią ks. Daniel Galus – nie działają w pełnej jedności z Kościołem

Ogłaszane przez nich spotkanie w Strzelcach Krajeńskich odbywa się bez mojej zgody

– oświadczył hierarcha w komunikacie diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Ks. Daniel Galus to kontrowersyjny duchowny, założyciel wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa i duszpasterz pustelni Zesłania Ducha Świętego w Czatachowej (woj. śląskie). 

W związku z wypowiedziami duchownego w lutym 2022 r. Stolica Apostolska zdecydowała, że musi on zawiesić działalność duszpasterską na pół roku i spędzić ten czas w odosobnieniu. Ks. Galus nie podporządkował się tej decyzji. 29 kwietnia 2022 r. został ukarany suspensą przez metropolitę częstochowskiego arcybiskupa Wacława Depo. Od tego momentu ma całkowity zakaz sprawowania czynności kapłańskich oraz noszenia sutanny i koloratki. 

Bp Lityński przestrzegł diecezjan przed udziałem w wydarzeniach o charakterze religijnym organizowanych przez ks. Daniela Galusa i wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa. 

Zaznaczył, że msza św. sprawowana przez suspendowanego kapłana „nie jest godziwie sprawowaną liturgią, a udzielane przez niego rozgrzeszenie w sakramencie pokuty jest nieważne”. Dodał, że „nieważne są również małżeństwa, przy których zawieraniu asystuje ks. Galus”. 

Wyjaśnił, że „świadomy udział w liturgii i korzystanie z sakramentów sprawowanych przez tego kapłana wiąże się z ciężką winą moralną” oraz jest „wyrazem nieposłuszeństwa wobec prawowitej władzy kościelnej i działaniem godzącym w jedność Kościoła”.

Treść komunikatu ordynariusza diecezji zielonogórsko-gorzowskiej znajdziecie na stronie >>diecezjazg.pl/<<.

W marcu br. przed aktywnością ks. Galusa w diecezji siedleckiej przestrzegał bp Kazimierz Gurda. 

W 2020 r. ks. Galus zasłynął publiczną krytyką obostrzeń sanitarnych wprowadzonych w związku z pandemią COVID-19. Duchowny twierdził m.in., że noszenie maseczek jest niebezpieczne dla zdrowia i zachęcał wiernych do „odkażania się wodą święconą”. 

Mimo nałożenia suspensy i wielokrotnych wezwań kierowanych przez częstochowską kurię do opuszczenia pustelni w Czatachowej duchowny nie podporządkował się decyzji przełożonych. Prowadzi działalność duszpasterską. W związku z tym kuria skierowała do sądu wniosek o eksmisję księdza Galusa z pustelni. Pierwsza rozprawa odbyła się w Sądzie Rejonowym w Myszkowie w styczniu 2026 r. 

Ks. Galus wielokrotnie krytykował publicznie abp. Depo, twierdził m.in., że „posługuje się nim szatan” oraz że decyzje podejmowane przez metropolitę to „znak jakiegoś obłąkania, opętania, utraty wiary, jakiś rodzaj apostazji”. 

W 2025 r. doszło także do konfliktu między zwolennikami ks. Galusa a mieszkańcami Czatachowej, którzy twierdzą, że osoby mieszkające w pustelni zachowują się głośno i zakłócają spokój w okolicy. Według mieszkańców wsi Czatachowa ks. Galus wystawia przed kościołem głośnik, z którego puszcza bardzo głośno transmisję mszy św., także późnymi wieczorami.

Exit mobile version