W Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Zielonej Górze nie widać na razie wzrostu liczby porzucanych psów przed sezonem urlopowym. Wręcz przeciwnie – dzięki adopcjom i domom tymczasowym liczba czworonogów zmniejszyła się ze 140 do około 130.
Jak mówi dyrektor placówki Krzysztof Rukojć, pracownicy spodziewają się jednak, że w okresie wakacyjnym mogą pojawić się osoby próbujące oddać zwierzę pod pretekstem jego znalezienia:
Na razie schronisko nie obserwuje również spadku zainteresowania adopcjami psów. Większym problemem są koty. Pod opieką schroniska znajduje się około 130 kotów, w tym około 40 kociąt. Placówka apeluje, aby nie zabierać zbyt wcześnie młodych kotów ich matkom:
Pracownicy schroniska podkreślają, że przed przygarnięciem znalezionego miotu warto upewnić się, czy w pobliżu nie ma matki, która nadal opiekuje się młodymi.
