W minioną sobotę (11 lipca) także w Zielonej Górze upamiętniono ofiary ludobójstwa dokonanego przez organizacje ukraińskich nacjonalistów. W uroczystościach wzięli udział potomkowie zamordowanych na dawnych kresach wschodnich. 11 lipca obchodziliśmy Narodowy Dzień Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
Małgorzata Gośniowska-Kola, prezes stowarzyszenia Huta Pieniacka mówiła dziś w Radiu Zachód, że wiedza o wydarzeniach sprzed lat wciąż jest niewystarczająca, dlatego trzeba organizować podobne wydarzenia:
Na zielonogórskim deptaku do 15 lipca można oglądać wystawę „Wołają z grobów, których nie ma”, poświęconą ofiarom Rzezi Wołyńskiej. Została zrealizowana przy współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej.
Według szacunków Instytutu Pamięci Narodowej, w latach 1943-1946 na Wołyniu, w Galicji Wschodniej i na Lubelszczyźnie z rąk ukraińskich nacjonalistów zginęło ponad 120 tysięcy obywateli II Rzeczpospolitej, a setki tysięcy zostały zmuszone do opuszczenia rodzinnych miejscowości.
WYSŁUCHAJ CAŁEJ AUDYCJI: Małgorzata Gośniowska- Kola przewodnicząca klubu radnych sejmiku województwa lubuskiego – PiS
Czytaj także:
Zielona Góra uczciła pamięć ofiar wołyńskich
Zielonogórzanie upamiętnili 83. rocznicę rzezi wołyńskiej. Przypomnijmy, że w wyniku ataków ukraińskich nacjonalistów zginęło blisko 100 tys. Polaków. Miejskie uroczystości, które odbyły się pod pomnikiem Ofiar Wołyńskich na pl....
Czytaj więcejDetailsCZYTAJ TEŻ:
- „I kamienie wołać będą…”,
- Prezydent Nawrocki w 83. rocznicę rzezi wołyńskiej,
- Ukraina. Wicepremier Kosiniak-Kamysz na uroczystościach rocznicy rzezi wołyńskiej,
- Koniec etapu poszukiwań w Hucie Pieniackiej; odkryto miejsca, gdzie mogą być szczątki ok. 100 osób,
- Zełenski: powinniśmy być delikatni, by nie zniszczyć przyjacielskich relacji z Polską.
