Najbliższa środa, 12 sierpnia, przyniesie dwie astronomiczne atrakcje. Jedną będzie zaćmienie Słońca, a drugą maksimum meteorów z roju Perseidów. Zaćmienie całkowite będzie można oglądać z Hiszpanii i Islandii. W Polsce zaplanowano pokazy zaćmienia częściowego i pikniki astronomiczne.
Astronomicznym zjawiskiem roku jest zaćmienie Słońca, które będzie w Polsce widoczne jako częściowe. Maksymalna faza w naszym kraju wyniesie 88 proc. w Dolinie Kłodzkiej, a na Mazurach będzie to maksymalnie 85 proc.
W trakcie zjawiska Słońce będzie dość nisko nad horyzontem, bowiem zaćmienie rozpocznie się przed zachodem Słońca. Natomiast koniec zaćmienia nastąpi po schowaniu się Słońca za horyzont. W Polsce na wschód od linii Olsztyn-Łódź-Opole faza maksymalna nastąpi już po zachodzie naszej dziennej gwiazdy. Najgorsza sytuacja będzie w Bieszczadach, gdzie przez to uda się zobaczyć tylko 42 proc. zasłoniętej tarczy.
W naszym kraju zaćmienie częściowe rozpocznie się, w zależności od miejsca, pomiędzy około godz. 19.10, a około 19.20. Słońce zajdzie pomiędzy około godz. 20 (w Rzeszowie) a około 20.30 (w Szczecinie).
Momenty zaćmienia dla wybranych miast, podane według „Almanachu astronomicznego na rok 2026”, wydanego przez Polskie Towarzystwo Astronomiczne (PTA). Podane są kolejno: początek, faza maksymalna, koniec zaćmienia: Białystok – 19.13, brak maksimum, 20.01, Gdańsk – 19.11, 20.05, 20.23, Kraków – 19.18, brak maksimum, 20.04, Łódź – 19.16, 20.08, 20.12, Poznań – 19.15, 20.10, 20.24, Szczecin – 19.14, 20.08, 20.36, Warszawa – 19.15, 20.07, 20.07, Wrocław – 19.17, 20.12, 20.19. Faza maksymalna (jeśli podana w nawiasie, oznacza fazę w momencie zachodu Słońca, jeśli zaszło przed faza maksymalną): Białystok – (0,792), Gdańsk – 0,855, Kraków – (0,711), Łódź (0,866), Poznań 0,867, Szczecin 0,867, Warszawa 0,861, Wrocław 0,874.
W Polsce możemy cieszyć zaćmieniem częściowym. Pas zaćmienia całkowitego przebiegnie m.in. przez Islandię i Hiszpanię.
Całkowite zaćmienie Słońca widziane na żywo to nieporównywalnie większe emocje niż zaćmienie częściowe. Ci, którzy zdecydowali się pojechać na zaćmienie całkowite, będą musieli jednak zmierzyć się z wyzwaniem logistycznym.
W dniu zaćmienia, w krajach przez które przebiegnie pas zaćmienia całkowitego, można spodziewać się przemieszczania bardzo dużej liczby osób, chcących dotrzeć do najlepszych punktów obserwacji. A to oznacza korki na drogach. Szczególnie na Islandii oraz na Majorce (wyspa ta i kilka sąsiednich należy do Hiszpanii). W przypadku Islandii, pas zaćmienia całkowitego obejmie tylko zachodnie skrawki wyspy. Natomiast Majorka będzie cała w pasie zaćmienia całkowitego, ale ma ona inny problem – część wyspy jest górzysta i w wielu miejscach fazy całkowitej nie da się zobaczyć, gdyż horyzont przesłaniają góry, wzniesienia albo budynki (a Słońce będzie na Majorce w trakcie fazy całkowitej zaćmienia jedynie 2,5 stopnia nad horyzontem). Władze zapowiadają blokady niektórych dróg przez policję, szczególnie w rejonach górskich. Powodem jest kwestia zapewnienia bezpieczeństwa, możliwości ewakuacji czy dojazdu służb ratowniczych. Jeśli tłok w danym miejscu przekroczy limity, kolejne osoby nie zostaną wpuszczone na taki teren.
W przypadku Hiszpanii kontynentalnej, zaćmienie całkowite będzie widoczne w północno-wschodniej jej części. Tutaj również trzeba zwrócić uwagę na ukształtowanie terenu w miejscu obserwacji. Dodatkowy problemem stanowią trwające obecnie w Hiszpanii pożary lasów i nieużytków – dym może przesłonić Słońce lub pogorszyć widoczność w niektórych miejscach, w zależności od kierunku wiatru.
Jak obserwować zaćmienie? Zaćmienia częściowego nie zobaczymy gołym okiem. Pomimo zakrycia części tarczy słonecznej przez Księżyc, nadal jest ona zbyt jasna dla naszego oka. Aby bezpiecznie spojrzeć na Słońce, warto użyć specjalnych okularów do zaćmień Słońca (to coś innego niż zwykłe okulary przeciwsłoneczne). Można je kupić w internecie albo w sklepach ze sprzętem astronomicznych. To najtańszy, bezpieczny sposób obserwacji.
Okulary będą przydatne w trakcie zaćmienia częściowego. Jedynie w trakcie zaćmienia całkowitego okulary można zdjąć i patrzeć bezpośrednio na Słońce schowane za tarczą Księżyca. Gdy faza całkowita się zakończy, z powrotem trzeba założyć okulary.
Drugą bezpieczną metodą jest rzutowanie obrazu z teleskopu na ekran. Teleskop jest ustawiony na Słońce, a my nie patrzymy w okular (to zakończyłoby się utratą wzroku) tylko na ekran (np. kartkę albo ścianę), na który pada obraz Słońca z teleskopu.
Ogólna zasada mówi, by nigdy nie patrzeć na Słońce przez lornetkę lub teleskop. Co prawda istnieją pewne specjalnie skonstruowane lub wyposażone teleskopy, którymi można spojrzeć na Słońce, ale lepiej robić to pod nadzorem osób mających doświadczenie – takimi teleskopami dysponują obserwatoria szkolne i miłośnicze.
Dla chętnych do śledzenia zjawiska w sposób wirtualny dostępne będą transmisje internetowe w różnych mediach społecznościowych. Zarówno z Polski, jak i z rejonów zaćmienia całkowitego.
Po zaćmieniu Słońca można od razu poczekać na nocne atrakcje na niebie. Będzie widać sporo „spadających gwiazd”, czyli meteorów z roju Perseidów. Zarówno w Polsce, jak i w innych wspominanych krajach. W przypadku meteorów nie potrzeba okularów ochronnych. Widoczne są na całym niebie, a więc kwestia przesłonięcia horyzontu nie ma tutaj znaczenia, o ile budynek czy drzewo nie zasłania nam bardzo dużej części nieba.
Dla „łowców spadających gwiazd” dobra wiadomość jest taka, że Księżyc chwilę wcześniej przesłonił Słońce, a więc jest w nowiu i jego blask nie będzie przeszkadzał w wypatrywaniu meteorów.
Meteory to zjawiska świetlne w atmosferze, powstające podczas przelotu skalnego okruchu z kosmosu (meteoroidu) przez ziemską atmosferę. W większości przypadków meteoroid ulega zniszczeniu. Jeśli jednak jest odpowiednio duży, może uderzyć w ziemię. Kamienie pozostałe po takiej kolizji z kosmosu to meteoryty.
Meteory mogą pojawiać się losowo (tzw. meteory sporadyczne), albo w pewien uporządkowany sposób. W tym drugim przypadku zwane są rojami meteorów. Meteory z danego roju wydają się wybiegać z jednego obszaru na niebie, zwanego radiantem. Zwykle są związane z jakąś kometą lub planetoidą – meteoroidy powstałe z rozpadu komety lub zderzenia planetoid rozciągają się wzdłuż orbity ciała macierzystego. Gdy Ziemia przecina tę orbitę, widzimy rój meteorów.
Głównym rojem meteorów widocznym w nocy z 12 na 13 sierpnia są Perseidy. W maksimum możemy dojrzeć nawet 100 zjawisk na godzinę. Do oglądania meteorów wybierajmy miejsce jak najciemniejsze, najlepiej z dala od lamp ulicznych – wtedy zobaczymy więcej meteorów, a nie tylko te najjaśniejsze. Chmury uniemożliwiają dostrzeżenie meteorów.
W Polsce zaplanowano pokazy zaćmienia Słońca i pikniki astronomiczne nazywane często „Nocami Spadających Gwiazd”. Większość planetariów, obserwatoriów astronomicznych, klubów i stowarzyszeń miłośników astronomii będzie organizować jeden lub drugi pokaz, albo obydwa. Informacje, gdzie i kiedy, można znaleźć w lokalnych mediach oraz w mediach społecznościowych.
Jeśli kogoś ominie tegoroczne zaćmienie, to w przyszłym roku dostanie drugą szansę. Całkowite zaćmienie Słońca nastąpi 2 sierpnia 2027 roku. W Polsce widoczne będzie jako częściowe. Słońce będzie wtedy zdecydowanie wyżej na niebie niż przy zaćmieniu tegorocznym, a faza całkowita potrwa kilka razy dłużej. W szczególności pas zaćmienia całkowitego przebiegnie przez Egipt, w tym przez kurort Marsa Alam. Hotele w tym miejsce lepiej rezerwować z dużym wyprzedzeniem.
Natomiast na całkowite zaćmienie Słońca widoczne z terenu Polski trzeba poczekać do 2135 roku.
Polecamy
„Ziołowe historie, kiszone opowieści” – warsztaty kulinarne w Krępie
„Ziołowe historie, kiszone opowieści” - to tytuł warsztatów kulinarnych, które odbyły się dzisiaj w Krępie. Były to pierwsze z 13...
Czytaj więcejDetails