Nadmierna prędkość rowerzystów oraz niszczenie trawników – to powód zamontowania barierek ochronnych w Parku Tysiąclecia. Szykany pojawiły się na chodniku w miejscu gdzie wiele osób zjeżdżało z górki.
Zielonogórzanie przyznają, że w parku wielokrotnie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji:
Jak tłumaczy Justyna Matyja, pełnomocnik prezydenta miasta ds. kontaktów z mediami, zaniepokojeni mieszkańcy wielokrotnie prosili magistrat o interwencję:
Barierki ochronne zostały zamontowane w Parku Tysiąclecia za zgodą miejskiego konserwatora zabytków.
