Nieletni kierowca hulajnogi elektrycznej urządził sobie niebezpieczny rajd po Zielonej Górze i nagrał go, żeby pochwalić się w Internecie.
Wyprzedzał samochody, minął radiowóz, a później wjechał w wąskie uliczki, żeby zgubić policjantów. Funkcjonariusze ustalili, kto stoi za nagraniem. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.
Policjanci natrafili na nagranie w Internecie i rozpoczęli ustalanie autora. Film pokazuje niebezpieczną jazdę po jezdni, z dużą prędkością wśród innych uczestników ruchu.
Teraz zebrane przez mundurowych materiały trafią do sądu rodzinnego, który zdecyduje, jakie konsekwencje poniesie nieletni kierowca za swoją jazdę.
