Fatalnie rozpoczęły rozgrywki 3 ligi piłkarki TS-u Masterchem Przylep. Przegrały w I kolejce wyjazdowy mecz z Zagłębiem FemGol Lubin 1-6.
Już do przerwy rywalki miały przewagę, ale prowadziły tylko 1-0, a TS próbował atakować. Akcje jednak były nieskładne i zespół Krzysztofa Nykla oddał tylko 1 strzał na bramkę rywalek(Paulina Weryszko).
W zadziwiający sposób drużyna z Przylepu straciła pierwszego gola. Najpierw po faulu Hanny Szestakow rywalki strzelały karnego, ale jedna z nich trafiła w słupek. Po tym piłka spadła pod nogi rywalek i tym razem Maja Przymuszała faulowaław polu karnym i kilka sekund później była druga jedenastka! Tym razem rywalka się nie myli i do przerwy jest 1-0.
Druga połowa to coraz słabszy Przylep – wolny, grający bez pomysłu w ataku, indywidualnie i wykorzystujące błędy Zagłębie.
Po 10 minutach drugiej połowy po takich 3 błędach Lubinianki prowadziły już 4-0 i do końca meczu przeważały. Przy stanie 6-0 Julia Osmałek po dobrym podaniu i śmiałym rajdzie strzeliła honorową bramkę dla przyjezdnych i mecz się za chwilę zakończył.
Oto krótkie pomeczowe komentarze naszej ekipy:
Więcej o porażce TS-u we wtorek w Magazynie Nasza piłka w RZG.
