Trener miał dość – drużyna spełniła to, czego chciał i rozniosła Legię

Koszykarze Zastalu Zielona Góra w wielkim stylu pokonali w II kolejce PLK Legię Warszawa. Zrewanżowali się mistrzom Polski za porażkę w Superpucharze Polski i finale PLK 2025/26 i roznieśli ją 104-87. Mistrz Polski walczył przez 6 minut z haczykiem, a potem…zniknął. 

Początek meczu to błędy z obu stron i przez prawie 7 minut wyrównany wynik.

Zastal prowadził 15-13 i wtedy…Legia się posypała, a Zastal zrobił serię 15-0 i nagle prowadził w niewiarygodnych, jak na ten moment meczu rozmiarach 30-13!!! Dwie trójki trafił w tym czasie między innymi Francuz Denis i młody Jakub Galewski.

W końcówce Legia trochę odrobiła, a po I kwarcie było 31-19 dla Zastalowców. 

Na początku II kwarty Zastal uciekł na 15 punktów(37-22) po trójkach Traza White’a i trzeciej Denisa. Legia nadal wyglądała na zupełnie pogubioną, a Zaatal grał szybko i efektownie. 

Za chwilę po kolejnych akcjach White’a, po rzutach wolnych tego gracza i trójce Mazurczaka Zastal ucieka na potężne 23 punkty. Hala szaleje przy wyniku 55-32!!! Jest 19 minuta meczu. 

I połowa kończy się…jeszcze lepiej dla Zastalu! Po 20 minutach mamy 63-37 dla Zielonogórzan. 

W 27 minucie po dalszej części koncerty White rzuca za trzy, ma 24 punkty, a Zastal prowadzi 30 punktami!!!!! 76-46.

Potem mamy trochę szalonej koszykówki z obu stron, a po 30 minutach 86-54 Zastalowcy prowadzą i wiadomo, że wygrają.

Do końca oba zespoły grają już na luzie – Zastal wygrywa ostatecznie punktami 17.

Exit mobile version