Muzeum Ziemi Lubuskiej (MZL) w Zielonej Górze przygotowało dwie wystawy czasowe inspirowane bogatą historią Krzemieńca określanego mianem kulturowej stolicy Wołynia. To około 20 tys. miasto na obszarze obecnej Ukrainy w okresie międzywojennym było ważnym ośrodkiem ówczesnego woj. wołyńskiego II Rzeczypospolitej.
Jak poinformowała w sobotę (17 października) rzecznik MZL Barbara Maculewicz, to o wystawy: „Krzemieniec i okolice na kartach pocztowych, fotografiach i obrazach” oraz „Obrazy Krzemieńca”. Podwójny wernisaż odbędzie się 23 października o godz. 17.
W 2024 r. w zielonogórskim muzeum odbyła się wystawa „Łuck i okolice na pocztówce oraz dawnej fotografii”, prezentująca pierwszą część „Kolekcji Wołyńskiej” Tadeusza Marcinkowskiego – zmarłego w 2016 r. kolekcjonera wołyńskich pamiątek. Marcinkowski wiele lat współpracował z MZL. W 2022 r. jego rodzina przekazała placówce blisko 1200 pochodzących z lat 1900-1942 kart pocztowych oraz fotografii z tej kolekcji.
Wystawa poświęcona Krzemieńcowi to kolejna odsłona kresowego daru ofiarowanego naszej instytucji. Jest podróżą w świat Kresów, ukazującą m.in. malowniczy Krzemieniec, kulturową stolicę Wołynia, miasto o szczególnym znaczeniu dla polskiej oświaty, życia artystycznego, będące także miejscem narodzin i wzrastania Juliusza Słowackiego. Za sprawą wystawy poznamy kresowe pejzaże, bogactwo miejscowej architektury, czy przedstawienia rodzajowe sprzed blisko stu lat
– powiedziała rzecznik MZL.
Dodała, że na zdjęciach utrwalono najważniejsze atrakcje Krzemieńca ze słynnym liceum, Górą Bona, czy reprezentacyjną ulicą Szeroką. Częstym elementem wielu widoków miasta jest charakterystyczny kompleks Liceum Krzemienieckiego, wyjątkowego zespołu placówek edukacyjnych i chlubą polskiego szkolnictwa, określanego mianem „Aten Wołyńskich”.
Fotogramy przybliżą także pobliski Wiśniowiec, związany z królem Polski Michałem Korybutem Wiśniowieckim oraz Poczajów z ławrą Zaśnięcia Matki Bożej; jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Ukrainy.
W zbiorze Tadeusza Marcinkowskiego jest wiele kart o bardzo symbolicznej wymowie. Należą do nich dwa panoramiczne widoki Krzemieńca ukazanego zarówno z perspektywy krzyża katolickiego i prawosławnego. Uzmysławiające, że Wołyń to wielokulturowy tygiel, od wieków łączący tradycje wielu narodów. A zaprezentowana kolejna część bogatego krzemienieckiego zespołu dobitnie potwierdza szczególne miejsce i znaczenie tej części Kresów dla polskiej tożsamości kulturowej
– oceniła Maculewicz.
Tadeusz Marcinkowski urodził się w Łucku na Wołyniu, w 1932 r. Jego ojciec, Jan Marcinkowski pracował w Sądzie Okręgowym i był Komendantem Powiatowego Związku Strzeleckiego; aresztowany przez NKWD w grudniu 1939 r. i zamordowany wiosną 1940 r. w Kijowie jako jedna z ofiar zbrodni katyńskiej. W 1941 r. matkę Tadeusza, Olimpię Marcinkowską wraz z synem i córką deportowano na Syberię. Pod koniec 1944 r. wrócili oni do Łucka, a latem 1945 r. przyjechali na Ziemie Zachodnie do Torzymia, by jesienią osiedlić się w Zielonej Górze.
Marcinkowski był społecznikiem i animatorem kultury. Z czasem jego głównym życiowym celem stało się dokumentowanie historii rodzinnego Wołynia i zachowanie pamięci o nim. Przez ponad 50 lat zgromadził liczący kilkadziesiąt tysięcy obiektów zbiór unikatowych dokumentów, map, książek, czasopism, kart pocztowych.
Druga z ekspozycji pt. „Obrazy Krzemieńca” zaprezentuje współczesne malarskie reminiscencje Krzemieńca widzianego oczami trzech artystów: Anatola Martyniuka, Ryszarda Rogali oraz Jana Wołka. Obie wystawy będą dostępne do 22 listopada 2026 r.; ich kuratorami są Justyna Lubas-Wałęcka oraz dr Longin Dzieżyc.
Polecamy
80 lat historii Falubazu utrwalone na wystawie przy ratuszu
Zielonogórzanie mają okazję lepiej poznać historię klubu żużlowego Falubaz. Na placu przy ratuszu od dzisiaj dostępna jest wystawa fotograficzna zatytułowana „80...
Czytaj więcejDetails