Jeszcze przez dwa tygodnie można oglądać w zielonogórskim Biurze Wystaw Artystycznych wystawę „Pył Kosmiczny” Moritza Götzego. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych niemieckich artystów swojego pokolenia, który po raz pierwszy prezentuje indywidualną wystawę w Polsce.
Götze łączy amerykański pop-art z tradycją sztuki europejskiej. W swojej twórczości wykorzystuje między innymi malarstwo, grafikę, rzeźbę i mozaikę. Mówi Wojciech Kozłowski, gospodarz BWA:
Warto dodać, że specjalnie na zielonogórską ekspozycję przygotował cykl prac emaliowanych inspirowanych polskim malarstwem.
Artysta pochodzi z Halle w Niemczech. W latach 80. angażował się w działalność opozycyjną wobec NRD, był także muzykiem sceny punkowej.
Wystawę „Pył Kosmiczny” można oglądać w BWA do 15 listopada.
