Po trzech z rzędu meczach bez zwycięstwa piłkarze Lechii Zielona Góra przełamali się, i to na terenie wicelidera II ligi! Podopieczni trenera Sebastiana Mordala wygrali na wyjeździe z niepokonanym dotąd GKS-em Tychy 2:1.
W lubuskim zespole zabrakło dziś chorego Kamila Olka. Trener Sebastian Mordal postawił w ataku na duet Dawid Dębski – Przemysław Mycan. Drugi z nich po raz pierwszy w tym sezonie zagrał w wyjściowym składzie.
Pierwsza połowa była wyrównana. Lechia potrafiła zagrać odważnie i kilka razy zagroziła bramce miejscowych. Przed okazjami do strzałów stawali m.in. Przemysław Bargiel czy Michał Szmigiel. Za każdym razem lepszy był jednak bramkarz GKS-u a, Kacper Myszkowski.
Również Tyszanie mieli w pierwszej odsłonie kilka groźnych ataków, ale Lechiści mądrze się bronili.
W przerwie nastąpiła wymuszona kontuzją zmiana w bramce GKS-u – Myszkowskiego zastąpił Tymoteusz Proczek.
W 56 minucie Lechia objęła prowadzenie – Jakub Bursztyn błyskawicznie wznowił grę po skutecznej interwencji. Bramkarz zielonogórskiego zespołu zagrał daleko na Dawida Dębskiego, który idealnie uwolnił się spod obrony, unikając spalonego. Napastnik Lechii przebiegł niemal pół boiska, mając przed sobą tylko golkipera GKS-u. Dębski minął Proczka i wpakował piłkę do pustej bramki.
Po straconym golu gospodarze ruszyli do ataku i zepchnęli Zielonogórzan na ich połowę. Przyniosło to efekt w 77 minucie, gdy Damian Kądzior otrzymał na głowę wrzutkę z prawej flanki i strzelił na 1:1.
W 85 minucie kolejna bardzo groźna okazja Tyszan – tym razem Lechię uratowała poprzeczka.
W drugiej minucie doliczonego czasu gry Dominik Więcek przywrócił Lechii prowadzenie – otrzymał podanie w pole karne po akcji lewą stroną, miał dużo miejsca i lekko, ale skutecznie uderzył na dalszy słupek.
Na pomeczowej konferencji prasowej trener Sebastian Mordal był zadowolony, że jego zespół potrafił przełamać się po dotkliwej porażce z Górnikiem Łęczna:
A tak o swojej bramce oraz całym spotkaniu mówił nam jeden z bohaterów Lechii, Dawid Dębski:
Więcej o meczu w poniedziałkowej „Dogrywce” w Radiu Zielona Góra (godz. 18:00) oraz po emisji na rzg.pl.









RADIO ZACHÓD


