Szpital w Sulechowie zawiesza działalność porodówki. Decyzja ma związek z procesem konsolidacji ze szpitalem w Zielonej Górze. O planach fuzji rozmawiali dziś goście audycji „Sobota po 9.”
W ramach tego procesu porodówka z Sulechowa zostanie przeniesiona do szpitala uniwersyteckiego. Obie placówki zostaną też oddłużone. Po połączeniu będą się starać także o 70 milionów złotych na inwestycje.
Robert Kornalewicz radny Koalicji Obywatelskiej mówi, że połączenie placówek medycznych było jedynym rozsądnym rozwiązaniem. – Sulechowski szpital miał długi, a część oddziałów było nierentownych – dodaje.
Wojciech Perczak, były wicewojewoda i działacz Prawa i Sprawiedliwości dodaje, że dobrym rozwiązaniem jest inwestowanie w dwa duże ośrodki i tworzenie tzw. mniejszych, powiatowych satelit.
Innego zdania jest radny Robert Górski z klubu Zielona Razem, który uważa, że taki krok to duży błąd.
Marek Kamiński, wiceprezydent Zielonej Góry przypomina o bonusie finansowym, na jaki może liczyć szpital po połączeniu.
Obecnie szpital w Zielonej Górze przyjmuje rocznie około 1400 porodów. Do tej pory kontrakt zielonogórskiego szpitala opiewał na 694,5 miliona złotych, zaś sulechowskiego na niecałe 61 milionów.
