Zastal: Na razie w składzie dwóch Polaków – został jedynie Żołnierewicz

Środa będzie dniem, kiedy na konferencji prasowej wystąpi właściciel koszykarskiego Zastalu – Janusz Jasiński.

Wtedy powinniśmy się dowiedzieć więcej o aktualnej sytuacji w klubie i zespole. Kibice na dziś mocno martwią się i pytają, czy drużyna wystąpi w ekstraklasie i w jakim składzie – pytania padają, bo Zastal ma problemy finansowe, nie ma wsparcia z miasta, nie ma nowych sponsorów, a z kolei coraz mniej na rynku mamy dobrych polskich graczy.

Na dziś wiemy, że z ubiegłorocznego składu został tylko Przemysław Żołnierewicz, a umowę podpisał wracający do Zielonej Góry Radosław Trubacz.

Karol Wasiek z portalu sportowefakty.pl informował też kilka dni temu, że dołączy do nich Jan Wójcik ze Śląska Wrocław.

Poza tym na razie słyszymy tylko o zawodnikach, którzy na pewno już nie zagrają w zespole Oliver Vidina. Dziś pożegnał się w mediach społecznościowych Krzysztof Sulima, któremu zresztą i tak skończył się kontrakt. Wcześniej nowe kluby znaleźli Jarosław Zyskowski, Andy Mazurczak. Szuka David Brembley.

Umowę natomiast rozwiązał Konrad Szymański, który lada chwila wyląduje w nowym klubie, który wybrał, bo – jak twierdzi – ma w nim szansę dostawać więcej minut niż w Zastalu.

Jeśli chodzi o obcokrajowców to wiemy, że Zastal ma na celowniku  Alena Hadzibegovića i Duśana Kutlesića.

Ten pierwszy to czarnogórski center o wzroście 210 cm. Grał ostatnio w KK Lovćen w rodzinnym kraju.

Kutlesić to Serb z Aba Ligi2 i jest rzucającym obrońcą.

Słychać też o rozmowach z graczami z USA, ale nic nie wiemy o ich tożsamości i klasie.

Wiadomo, że skład będzie tańszy i jakościowo na pewno słabszy niż dotychczasowe i cele Zastalu zdecydowanie się obniżą.

Tymczasem dziś zapytaliśmy o sytuację w klubie i zespole gracza, który w nadchodzącym sezonie będzie polskim liderem Zastalu, jedynego członka składu z minionego sezonu – Przemysława Żołnierewicza. Ten mówi: „Zostaję”.

Exit mobile version