wtorek, 6 stycznia 2026
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
Radio Zielona Góra
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • ROZMOWA PO 9.
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    fot. Paweł Górski

    Mateusz Baranowski po raz piąty Mistrzem Polski w snookerze!

    fot. Jakub Lesiński

    MP w snookerze: Baranowski z awansem do ćwierćfinału, Nitschke odpadł w 1/8 finału

    SKM Zastal nieusatysfakcjonowany po pierwszej rundzie II ligi

    Zastalowcy o porażce ze Śląskiem: Zdecydowały detale

    Co za mecz w Orbicie! Zastal przegrał, ale walka była kapitalna!

    Dzieje się – Zastal w końcu ma Konate, a dzisiaj gra ze Śląskiem

    Mateusz Baranowski (fot. Jakub Lesiński)

    MP: Baranowski chce obronić tytuł

    Wojciech Pochylski trenerem Drzonkowianki

    Od lewej: Hubert Jasek, Dawid Barański oraz Mateusz Posmyk (fot. Jakub Lesiński)

    Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta

  • RZG TV
  • PODCASTY
  • O RZG
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • KONTAKT
  • RADIO ZACHÓD

SŁUCHAJ

Radio Zielona Góra
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • ROZMOWA PO 9.
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
    fot. Paweł Górski

    Mateusz Baranowski po raz piąty Mistrzem Polski w snookerze!

    fot. Jakub Lesiński

    MP w snookerze: Baranowski z awansem do ćwierćfinału, Nitschke odpadł w 1/8 finału

    SKM Zastal nieusatysfakcjonowany po pierwszej rundzie II ligi

    Zastalowcy o porażce ze Śląskiem: Zdecydowały detale

    Co za mecz w Orbicie! Zastal przegrał, ale walka była kapitalna!

    Dzieje się – Zastal w końcu ma Konate, a dzisiaj gra ze Śląskiem

    Mateusz Baranowski (fot. Jakub Lesiński)

    MP: Baranowski chce obronić tytuł

    Wojciech Pochylski trenerem Drzonkowianki

    Od lewej: Hubert Jasek, Dawid Barański oraz Mateusz Posmyk (fot. Jakub Lesiński)

    Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta

  • RZG TV
  • PODCASTY
  • O RZG
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • KONTAKT
  • RADIO ZACHÓD
Radio Zielona Góra
Strona główna Wiadomości

Czad najczęściej zabija w domu! Zobacz, co radzą eksperci

Marek Poniedziałek Marek Poniedziałek
2020-10-22 18:43
czad tlenek węgla CO

Fot. Envato

Udostępnij na FacebookUdostępnij na TwitterUdostępnij na WhatsappEmail

Tlenek węgla najczęściej zabija w domu; tam, gdzie atmosfera jest uboga w tlen – mówi rzecznik komendanta głównego PSP i ratownik medyczny st. kpt. Krzysztof Batorski. Z jego doświadczenia wynika, że ofiary czadu często giną w wannie lub we własnym łóżku.

Z danych przekazanych przez Państwową Straż Pożarną wynika, że każdego roku w Polsce od zatrucia tlenkiem węgla ginie kilkadziesiąt osób, a nawet kilka tysięcy ulega podtruciu. Nawet w najbezpieczniejszym pod tym względem – w historii prowadzonych przez PSP zestawień – sezonie 2019/2020, od zatrucia czadem zginęło 37 osób, a niemal 1,5 tys. uległo podtruciu i wymagało pomocy lekarskiej.

W tym roku – od 1 października – zginęło już pięć osób, a 69 wymagało hospitalizacji.

Dla porównania w sezonie 2018/2019 w wyniku zatrucia tlenkiem węgla zginęły 52 osoby, a ponad 2 tys. wymagało hospitalizacji, a rok wcześniej w wyniku zatrucia czadem zginęło 71 osób, zaś hospitalizowano prawie 2,7 tys.

Rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski, który sam brał udział w interwencjach PSP spowodowanych czadem, w rozmowie z PAP wylicza kilka głównych powodów, z których ofiar zatrucia czadem w dalszym ciągu jest dużo. Są to: brak okresowych przeglądów przewodów kominowych i wentylacyjnych, niesprawne urządzenia grzewcze, nieprawidłowa eksploatacja tych urządzeń i brak zainstalowanej czujki tlenku węgla.

Batorski zaznacza, że ofiary czadu najczęściej znajdowane są we własnym domu, przy czym tzw. śmierć w wannie jest charakterystyczna dla kobiet. Mężczyźni natomiast najczęściej są znajdowani w łóżku, w fotelu, lub na tapczanie. Przyczyną zaczadzenia w wannie jest zwykle brak wentylacji i niesprawny piecyk gazowy podgrzewający wodę. Z kolei mężczyźni giną często po zaśnięciu z papierosem w dłoni.

„Mężczyzna zasypia z tlącym się w dłoni niedopałkiem papierosa, który spada na tapczan lub fotel, ale nie powoduje żadnego spektakularnego pożaru. Strażacy po dojeździe na miejsce widzą wewnątrz trochę dymu, kawałek wypalonej wersalki, a człowiek nie żyje”

– opowiada Batorski. Dodaje, że przyczyną tego typu śmierci jest nie tylko tlenek węgla, ale i inne gazy pożarowe, jak np. wydzielający się z tlącej się pianki w tapczanie, czy wersalce cyjanowodór.

Często w wyniku zatrucia tlenkiem węgla giną również osoby, które dogrzewają swoje domy piecykiem typu koza. Towarzyszy temu uszczelnienie okien, czy przewodów wentylacyjnych.

„Mamy taki przykład sprzed dwóch lat, gdzie trzy osoby na Dolnym Śląsku poniosły śmierć. Dwie z nich w wieku ok. 70 lat, jedna ok. 50. Wszystkie te osoby zmarły w swoich łóżkach, dogrzewając się tzw. kozą, gdzie w szczelnym pomieszczeniu wypaliło się powietrze, a w przewodzie spalinowym w kominie nastąpiła tzw. cofka spalin”

– mówi Batorski.

Więcej informacji nt. czadu, objawów zatrucia i sposobów ochrony, znaleźć można na stronach Państwowej Straży Pożarnej oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Strażak zaznacza jednak, że przyczyną zatrucia się gazami pożarowymi mogą być nie tylko piecyki czy niedopałki papierosa, a np. tląca się izolacja przewodów elektrycznych.

„Dlatego warto pamiętać, by w pomieszczeniach instalować czujki tlenku węgla, tlenku dymu, lub tzw. czujki dualne, które ostrzegą nas przed zagrożeniem”

– mówi Batorski. Jak zaznacza – dla bezpieczeństwa – można również zainstalować czujkę gazów wybuchowych.

Zabójczy czad i ratujące życie czujki

„Takie czujki może nie uratują bezpośrednio życia, ale dzięki bardzo głośnemu sygnałowi osoba, która jest narażona na ekspozycję tych toksycznych produktów spalania ma szanse się obudzić i ewakuować z miejsca zagrożenia”

– mówi Batorski.

Strażak przypomniał, że montaż czujek jest bardzo ważny ze względu na to, że czad jest gazem bezbarwnym i bezwonnym. Dodał, że nawet przy jego niewielkim stężeniu pojawiają się objawy zatrucia.

„Powinny nas zaniepokoić ból głowy, zawroty głowy, mdłości. Mogą też pojawić się problemy z widzeniem. Jeśli zauważymy u siebie coś takiego to jest to znak, że może to być tlenek węgla”

– ostrzega Batorski i dodaje, że w takim wypadku powinniśmy wyjść z wanny, otworzyć drzwi i okna i opuścić pomieszczenie.

„Mamy sygnały z poprzedniego roku, że czujka mogła uratować ludzkie życie. Gdyby była powszechność stosowania czujek, ofiar na pewno byłoby mniej”

– ocenia.

Uruchomienie samochodu w zamkniętym garażu, to proszenie się o kłopoty!

Strażak przestrzegł również przed uruchamianiem silnika samochodu w zamkniętym garażu, co również bywa przyczyną zatrucia i śmierci. Zaznaczył także, że w domach i mieszkaniach, w których przebywamy powinniśmy wykonywać okresowe przeglądy przewodów kominowych i wentylacyjnych, czy przewodów elektrycznych, a także prawidłowo eksploatować urządzenia grzewcze.

„Jeśli mamy budynek opalany kotłem na paliwo stałe to przegląd kominiarski, a właściwie usuwanie zanieczyszczeń z przewodów spalinowych powinno dokonywać się co trzy miesiące w okresie eksploatacji kotła”

– powiedział.

Tlenek węgla jest gazem bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku. W układzie oddechowym człowieka wiąże się z hemoglobiną 250 razy szybciej niż tlen, blokując dopływ tlenu do organizmu. Objawami lżejszego zatrucia są ból i zawroty głowy, osłabienie i nudności. Następstwem ostrego zatrucia – przy dużych stężeniach tego gazu – może być nieodwracalne uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, niewydolność krążeniowo-oddechowa i śmierć.

Czad powstaje podczas procesu niepełnego spalania materiałów palnych, które występuje przy niedostatku tlenu w otaczającej atmosferze. Ma silne właściwości toksyczne.

Tagi: zdrowie
Poprzedni

Trwają przygotowania do Wszystkich Świętych

Następny

Rafał Jaszczyński

najnowsze

USA z listą żądań wobec tymczasowej prezydent Wenezueli

Czechy. Nowy rząd przyjął deklarację programową

Sekretarz Generalny ONZ „zaniepokojony” atakiem na Wenezuelę

Maduro przed sądem w Nowym Jorku

Ukraina. Zmiana na stanowisku szefa SBU

Zielona Góra gotowa na Orszak Trzech Króli

Wokół Miasta 05.01.2026

Dodatkowy monitoring na zielonogórskich nekropoliach

Szczecin. CBŚP rozbiło grupę handlującą narkotykami i fałszującą pieniądze

Relacje z dawnej Zielonej Góry. Fundacja Tłocznia szykuje książkę

popularne

  • fot. Pixabay

    Po Sylwestrze – raport służb

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Minibus linii 103 wyruszył na zielonogórskie drogi

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
  • Od 3 stycznia na ulice wyjadą 3 nowe minibusy

    0 udost.
    Udostępnij 0 Tweet 0
FACEBOOK
TWITTER
YOUTUBE
RSS

Program miejski Polskiego Radia - Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze "Radio Zachód S.A." w likwidacji w Zielonej Górze
Radio Zielona Góra

ul. Kukułcza 1
65-472 Zielona Góra

  • Reklama
  • Formularz kontaktowy
  • Cookies i polityka prywatności
  • Archiwum
Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.
Nie znaleźliśmy żadnych wyników
Pokaż wszystko
  • WIADOMOŚCI
    • MIASTO
    • KULTURA
    • ROZMOWA PO 9.
    • KRAJ I ŚWIAT
  • SPORT
  • RZG TV
  • PODCASTY
  • O RZG
    • RAMÓWKA
    • PATRONAT MEDIALNY
    • REGULAMINY
    • KONTAKT
  • REKLAMA
  • RADIO ZACHÓD

Copyright © Polskie Radio Regionalna Rozgłośnia w Zielonej Górze Radio Zachód S.A. 2022.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności.
Przejdź do treści
Otwórz pasek narzędzi Narzędzia ułatwień

Narzędzia ułatwień

  • Powiększ tekstPowiększ tekst
  • Zmniejsz tekstZmniejsz tekst
  • KontrastKontrast
  • NegatywNegatyw
  • Podkreślone linkiPodkreślone linki
  • Czcionka alternatywnaCzcionka alternatywna
  • Resetuj Resetuj