PKB Polski w górę. Najnowszy szacunek GUS

Produkt Krajowy Brutto Polski w 2025 r. wzrósł o 3,6 proc., po wzroście o 3,0 proc. w 2024 r. – podał w szacunku Główny Urząd Statystyczny. Prezes GUS Marek Cierpiał-Wolan ocenił, że ubiegłoroczny wzrost gospodarczy napędzany był głównie przez popyt krajowy. Dodał, że inwestycje wzrosły o 4,2 proc.

Poniżej dane szacunkowe o PKB za 2025 r. i 2024 r.

PKB: 2025 – 3,6; 2024 – 3,0 

spożycie ogółem:  2025 – 3,9; 2024 – 4,4 

spożycie indywidualne: 2025 – 3,7; 2024 – 2,9 

nakłady na środki trwałe: 2025 – 4,2;  2024 – (-0,9)

popyt krajowy: 2025 – 4,0; 2024 – 4,5 

wartość dodana brutto: 2025 – 3,0; 2024 – 2,1  

przemysł: 2025 – 3,0; 2024 – 0,9 

budownictwo: 2025 – 1,7; 2024 – (-5,8)

Prezes GUS: głównym silnikiem wzrostu gospodarczego w 2025 r. – popyt krajowy

Według wstępnego szacunku, PKB w 2025 r. wzrósł o 3,6 proc. Oznacza to przyspieszenie wzrostu, bo w 2024 wzrost wyniósł 3 proc. Głównym silnikiem był popyt krajowy

 – powiedział w piątek (30 stycznia) na konferencji prasowej prezes Głównego Urzędu Statystycznego Marek Cierpiał-Wolan.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Z przedstawionych przez GUS danych wynika także, że wartość dodana brutto w gospodarce narodowej w 2025 r. wzrosła o 3 proc. (2,1 proc. w 2024 r.). Wartość dodana w przemyśle zwiększyła się o 3 proc. (rok wcześniej 0,9 proc.), w budownictwie – o 1,7 proc. (po spadku o 5,8 proc. rok wcześniej), a wartość dodana brutto w handlu i naprawach w 2025 r. zwiększyła się o 4,2 proc. (w 2024 r. wzrost wyniósł 2,5 proc.).

GUS podał także, że w 2025 r. popyt krajowy zwiększył się realnie o 4 proc. w porównaniu z 2024 r., w którym zanotowano wzrost o 4,5 proc. Spożycie ogółem w 2025 r. zwiększyło się realnie o 3,9 proc., w tym spożycie w sektorze gospodarstw domowych o 3,7 proc.; w 2024 r. zanotowano odpowiednio wzrost o 4,4 proc. i o 2,9 proc. Nakłady brutto na środki trwałe w 2025 r. w porównaniu z rokiem poprzednim wzrosły o 4,2 proc., po spadku o 0,9 proc. w 2024 r. Stopa inwestycji, czyli relacja nakładów brutto na środki trwałe do produktu krajowego brutto w cenach bieżących, w 2025 r. wyniosła 17 proc., podobnie jak 2024 r.

Dalsza część tekstu pod grafiką

Polska gospodarka jest liderem wzrostu wśród najbardziej liczących się gospodarek w Unii Europejskiej, nasz wynik jest najwyższy po Irlandii i Malcie

– powiedział prezes GUS.

Prezes GUS przypomniał, że w ubiegłym roku inflacja średnioroczna wyniosła 3,6 proc., a więc była taka jak w 2024 r. Dodał, że sytuacja, w której rok po roku inflacja średnioroczna jest taka sama, zdarzyła się po raz pierwszy.

Dalsza część tekstu pod polecanym artykułem

Czytaj także:

Inflacja liczona rok do roku wyniosła 2,4 proc. W tym ujęciu żywność podrożała o 2 proc., użytkowanie mieszkania lub domu oraz nośniki energii podrożały o 4,1 proc., a ceny transportu spadły o 3,2 proc.

Oszacowaliśmy, jak wyglądałyby dane, gdybyśmy nie dokonywali zmiany wag. Inflacja średnioroczna liczona według wag z roku 2024 wyniosłaby 3,8 proc., a przy wagach z 2025 r. – 3,6 proc

– powiedział prezes GUS.

Podkreślił, że udział żywności w wagach w 2025 r. wyniósł 25,9 proc., czyli było to mniej niż w roku 2024, ale nadal wyżej niż przed pandemią. Dodał, że inflacja HICP (liczona wg zasad unijnych) wyniosła 3,3 proc., a średnia dla całej UE było to 2,5 proc.

Ujemny przyrost ludności

GUS podał także, że liczba ludności Polski na koniec 2025 r. wyniosła 37,3 mln, a więc była niższe o 157 tys. niż rok wcześniej. Zgonów w 2025 r. było 406 tys., urodzeń 328 tys., co oznacza, że przyrost naturalny był ujemny i wyniósł -168 tys. Według GUS, saldo migracji w 2025 r. było dodatnie, wyniosło 9,3 tys. osób.

Czytaj także:

Exit mobile version