Piłkarze Lechii Zielona Góra przegrali na własnym boisku z Rakowem Częstochowa 1:5 w meczu 26. kolejki Centralnej Ligi Juniorów U-17.
Zielonogórzanie świetnie rozpoczęli ten mecz, za sprawą Jana Borsy, który otworzył wynik spotkania już w 5 minucie. Potem jednak na listę strzelców wpisywali się tylko goście. Do przerwy było 1:4, a ostatniego gola zielonogórzanie stracili w samej końcówce drugiej połowy:
Jeden z opiekunów Lechii żałował, że zielonogórzanie nie zdołali zdobyć bramki w drugiej części spotkania:
Strzelec jedynego gola dla zielonogórskiej drużyny po meczu odczuwał spory niedosyt:









RADIO ZACHÓD


