Miasteczko Winiarskie z roku na rok się rozwija – ocenia Szymon Płóciennik z Fundacji Tłocznia.
W tym roku pojawiły się między innymi nowe elementy dekoracyjne – neony nad wejściem oraz winiarskie ozdoby na latarniach przy ul. Bohaterów Westerplatte. Najważniejsze pozostają jednak lubuskie winnice. W tegorocznym Miasteczku Winiarskim prezentują się 44 z nich, podczas gdy w regionie zarejestrowanych jest już ponad 70 producentów.
Dziś w Radiu Zielona Góra Szymon Płóciennik podkreślał, że zmienia się nie tylko samo Miasteczko, ale również jego najbliższe otoczenie:
Zdaniem przedstawiciela Fundacji Tłocznia to także pokazuje, że Miasteczko Winiarskie może w kolejnych latach jeszcze mocniej wychodzić poza swoją dotychczasową przestrzeń. Tym bardziej że liczba lubuskich producentów wina rośnie, a tegoroczna edycja pokazała, że także mniej uczęszczane wcześniej fragmenty centrum mogą dobrze sprawdzać się jako część winiarskiego święta.
