„Apelujemy do parlamentarzystów o poprawki w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi” – takie stanowisko wygłosili dzisiaj lubuscy winiarze. Ich zdaniem ratyfikacja tego dokumentu nie tylko pozbawi wielu ludzi pracy, ale także uniemożliwi kultywowanie lokalnych tradycji.
W ramach ustawy winiarze nie mogliby m.in. reklamować swoich produktów na szyldach bądź etykietach. Jak mówi Jacek Turnau, pełnomocnik Stowarzyszenia Winnice Pomorza Zachodniego, zmiany proponowane przez niektórych posłów stoją w sprzeczności z działaniami Unii Europejskiej:
– Jak ustawa wejdzie w życie w obecnym kształcie, nasza sytuacja będzie dramatyczna – podkreśla Marta Goluda-Suchodolska, wiceprezes Izby Gospodarczej Lubuskich Winnic:
– Już teraz informowanie o naszych produktach czy winnicach w mediach jest bardzo utrudnione – zauważa Maciej Krystowski, prezes Wielkopolskiego Stowarzyszenia Winiarzy:
Wejście ustawy utrudniłoby także organizację Winobrania czy Dni Otwartych Piwnic Winiarskich. Zdaniem Marcina Pabierowskiego, prezydenta Zielonej Góry, to samorządy powinny decydować o organizacji imprez lokalnych:
Poprawki do nowej ustawy zgłosiło Polskiego Stronnictwo Ludowe. – Stanowią one logiczny i przemyślany kompromis – dodaje Łukasz Porycki, wicemarszałek województwa lubuskiego:
Warto dodać, że polscy winiarze wystosowali apel do posłów RP w sprawie projektu zmian o wychowaniu w trzeźwości. Podpisały go 24 osoby.









RADIO ZACHÓD


