Prawie 20 milionów złotych ma kosztować modernizacja linii sortowniczej w Zielonej Górze. Zakład Gospodarki Komunalnej chce przede wszystkim zautomatyzować proces, który obecnie w dużej mierze odbywa się ręcznie.
Na taśmie pojawią się nowe separatory, a większość pracy związanej z rozdzielaniem odpadów przejmą maszyny. Pracownicy będą zajmować się przede wszystkim doczyszczaniem poszczególnych frakcji.
Jak mówiła w Radiu Zielona Góra Agnieszka Fornalik, prezes ZGK, obecna linia nie odpowiada już współczesnym technologiom:
Przetarg na modernizację został ogłoszony, ale procedura się wydłuża ze względu na pytania wykonawców. Realny termin zakończenia inwestycji to drugi kwartał przyszłego roku.
Tymczasem ilość odpadów wytwarzanych przez mieszkańców rośnie. Statystyczny zielonogórzanin produkuje około 416 kilogramów śmieci rocznie. Do instalacji trafia średnio około 200 ton odpadów dziennie, z czego około 20 ton stanowią odpady selektywnie zbierane.
