Ponad 300 tys. – tylu Polaków zesłano na Syberię w czasie II wojny światowej. Dzisiaj, na starej części zielonogórskiego cmentarza, odbyły się uroczystości upamiętniające wszystkich deportowanych. Uczestniczyły w nich władze wojewódzkie i samorządowe, żołnierze, potomkowie Sybiraków oraz mieszkańcy miasta. Nie zabrakło także uczniów lokalnych szkół.
Jak mówi Wacław Mandryk, prezes zielonogórskiego oddziału Związku Sybiraków, w najbliższym czasie zostanie m.in. odświeżona strefa pamięci na nekropolii przy ul. Wrocławskiej:
Jednym z uczestników uroczystości był 103-letni płk. Jan Dziewulak, który został zesłany na Syberię w wieku 9 lat:
– Chcemy przekazywać pamięć o Sybirakach młodym pokoleniom – podkreśla Marek Kamiński, wiceprezydent Zielonej Góry:
Tomasz Nesterowicz, wicewojewoda lubuski, ma osobistą historię związaną z Rodziną Sybiracką:
Warto dodać, że w wyniku rosyjskich zsyłek Polacy trafiali m.in. na tereny dzisiejszego Kazachstanu i Kraju Krasnojarskiego.









RADIO ZACHÓD

















