Lechia Zielona Góra szykuje sie na trudny mecz w 9 kolejce II ligi. Zespół Sebastiana Mordala zagra na Dołku przy Sulechowskiej z liderem – Zniczem Pruszków.
Ten ma na koniec 17 punktów po 5 zwycięstwach, 2 remisach i jedynej porażce z Olimpią Grudziądz. Pruszkowianie wsławili sie 2 tygdonie temu wyeliminowaniem z Pucharu Polski Cracovii. W ostatnich dwóch meczach grali z samą czołówką – Hutnikiem Kraków i GKS-em Tychy ugrali w nich 4 punkty i zajęli fotel lidera.
Lechia z Pucharu w tym miesiącu odpadła, potem grała z samym dołem tabeli – przegrała niespodziewanie wysoko ze Świetem Szczecin 1-4 u siebie, a potem wygrała na wyjeździe z Resovia Rzeszów 1-0.
Trener Sebastian Mordal stwierdził, że chciałby, zeby jego zespół w końcu zbudował serię zwycięstw, bo takiej jeszcze nie ma na koncie.
Lechia tymczasem znów będzie bez Dominika Więcka, który wypadł ze składu na dłużej po kontuzji. Cały czas leczy się też Tymon Ziarkowski.
Wracają Bartosz Rutkowski i Paweł Flis – trener Lechii nie zdradza, czy będą w I jedenastce.
Sebastian Mordal:
Mecz rozpoczyna się w sobotę o godzinie 18:00.









RADIO ZACHÓD


