125 milionów złotych pożyczki zaciągnie Zielona Góra na finansowanie tegorocznego deficytu. Pieniądze mają być przeznaczone między innymi na wkłady własne do planowanych miejskich inwestycji.
O finanse miasta pytaliśmy dziś w „Rozmowie o 9.00” Piotra Barczaka. Radny PiS zwracał uwagę na rosnące zadłużenie Zielonej Góry, które – jak mówił – przekracza już 700 milionów złotych. Jego zdaniem przy tak dużej pożyczce potrzebne jest dokładne wskazanie, na jakie zadania zostaną przeznaczone pieniądze:
Adaszyńska Barczak o finansach Zielonej Góry
Barczak krytycznie ocenił również tegoroczny budżet. Wskazał między innymi na konieczność zwiększenia w sierpniu wydatków na oświatę o 20 milionów złotych. Jego zdaniem przyszłoroczny budżet powinien dokładniej określać zarówno wszystkie planowane wydatki, jak i dochody miasta.
Zapis całej audycji na rzg.pl.
