Nadal sporo niewiadomych przed wyborami uzupełniającymi do Senatu w tzw. okręgu zielonogórskim. Do 5 października komitety wyborcze mają czas na zawiadomienie Państwowej Komisji Wyborczej o swoim utworzeniu. Z kolei kandydatów na senatora można zgłaszać do 14 października.
Koalicja rządząca wciąż nie ma wspólnego kandydata, a rozmowy między ugrupowaniami trwają. Według ustaleń medialnych o przyszłości Paktu Senackiego w tym okręgu mogą zdecydować liderzy koalicji w Warszawie.
Po drugiej stronie pojawia się nazwisko byłego prezydenta Zielonej Góry Janusza Kubickiego. PiS nie zdecydował jeszcze oficjalnie, czy poprze jego kandydaturę, choć takie rozwiązanie jest brane pod uwagę. Kubicki miałby wystartować jako kandydat bezpartyjny.
W „Rozmowie o 9.00” w Radiu Zielona Góra Wiesław Kuchta z Klubu Radnych Zielona Razem mówił, że jego środowisko chce pomóc byłemu prezydentowi z którym współpracował przez wiele lat:
Swoją obecność w regionie mocno zaznacza również środowisko Grzegorza Brauna. Formacja Konfederacji Korony Polskiej wytypowała jako swojego kandydata, zielonogórskiego przedsiębiorcę Tomasza Naruszewicza.
Do wyścigu o mandat ma dołączyć również Świebodzinianin Sławomir Bładyko, którego kandydaturę wskazuje Ogólnopolska Federacja „Bezpartyjni i Samorządowcy”.
Nie wiadomo, jak ostatecznie zachowa się Konfederacja, choć swoją kandydatkę ogłosił Ruch Biało-Czerwoni, tworzony przez Ewę Zajączkowską. O mandat ma ubiegać się Olimpia Tomczyk-Iwko, liderka tego ruchu w województwie lubuskim.
Wybory odbędą się 22 listopada.









RADIO ZACHÓD


