Zielone światło dla połączenia szpitali w Zielonej Górze i Sulechowie. Na konsolidację zgodziły się władze województwa, powiatu zielonogórskiego i Uniwersytetu Zielonogórskiego, które będą udziałowcami w nowej spółce. Dziś podpisano kolejny list intencyjny w tej sprawie.
– To była trudna decyzja, ale musieliśmy odpowiedzieć na pytanie, czy szpital w Sulechowie w ogóle ma szansę przetrwać – mówi marszałek Sebastian Ciemnoczołowski.
Koszty konsolidacji oszacowano na ok. 20 mln zł. Obie spółki przed połączeniem mają zostać oddłużone. Jednocześnie zielonogórski szpital złoży wniosek w ministerialnym konkursie na konsolidacje właśnie. W ten sposób będzie mógł pozyskać do 70 mln zł na rozwój infrastruktury.
Połączenie popierają władze obu szpitali, burmistrz Sulechowa i wojewoda. Dla szpitala w Sulechowie konsolidacja oznacza jednak zamknięcie niektórych oddziałów, w tym ginekologiczo-położniczego, który ze względu na niskie obłożenie przynosi największe straty.
– Mieszkańcy nie mają się czego obiawiać – zapewnia prof. Rafał Rzepka, kierownik porodówki w Zielonej Górze:
Szpital w Sulechowie zatrudnia ok. 400 osób. Marek Działoszyński, prezes szpitala w Zielonej Górze, nie był w stanie złożyć deklaracji, ile z nich utrzyma zatrudnienie.
ZOBACZ TEŻ:









RADIO ZACHÓD


