Sulechów zamyka porodówkę. Działoszyński: taką mamy demografię

  –  Demografia jest nieubłagalna – tak prezes Szpitala Uniwersyteckiego Marek Działoszyński komentuje plany połączenia dwóch szpitali: zielonogórskiego i sulechowskiego. Przygotowania trwają od 1,5 roku. W związku z planami konsolidacji 1 grudnia zostanie zawieszona działalność oddziału ginekologiczno-położniczego w Sulechowie. 

Jak deklaruje gość Radia Zielona Góra Marek Działoszyński rodzące kobiety mogą zostać przyjęte w Zielonej Górze. 

Obecnie szpital przyjmuje rocznie około 1400 porodów. Do tej pory kontrakt zielonogórskiego szpitala opiewał na 694,5 miliona złotych, zaś sulechowskiego na niecałe 61 milionów. Działoszyński dodaje, że otrzymał deklaracje, że po połączeniu obu placówek NFZ zsumuje te obie kwoty. 

Aktualnie w szpitalu w Sulechowie pracuje około 400 osób. Nie wszyscy zachowają pracę po konsolidacji. Chodzi m.in o pracowników administracyjnych, z pracą może pożegnać się także część personelu pracującego na sulechowskiej porodówce. 

W ciągu ostatnich 15 lat z mapy w Polsce zniknęło ponad 100 porodówek. W 2010 roku rodziło się 413 tysięcy dzieci, a w 2025 roku tylko 238 tysięcy.

Wysłuchaj całej rozmowy:

Exit mobile version